Polskie firmy znów handlują z Rosją. Ale znów grozi nam deficyt w handlu zagranicznym

dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek/AIP
Karolina Misztal
Eksport wzrósł w styczniu i lutym 2017 r. o 4,0 proc. r/r w euro, a import o 7,8 proc. Saldo było dodatnie i wyniosło 30,2 mln euro – padał GUS. Po dwóch latach znów zaczyna dynamicznie rosnąć eksport polskich towarów do Rosji.

Eksport w okresie styczeń-luty 2017 r. był wyższy o ponad 1,8 mld euro niż rok wcześniej, natomiast import był wyższy o ponad 3 mld euro. Dynamika importu wyraźnie przyspiesza (7,8 proc. wobec 6,6 proc. w styczniu br.), a dynamika eksportu – słabnie (4 proc. wobec 5,3 proc. w styczniu br.). To co prawda dopiero pierwsze dwa miesiące 2017 r., ale saldo obrotów handlu zagranicznego zbliża się już do zera (30,2 mln euro).

Przy takiej tendencji wzrostu eksportu i importu, już za styczeń-marzec zobaczymy deficyt po dwóch latach dodatniego salda handlowego.

A możemy mieć pewność, że taka tendencja – szybszego wzrostu importu niż eksportu – utrzyma się. Rosnące spożycie indywidulane w wyniku dobrej sytuacji na rynku pracy, wzrostu zatrudnienia i wzrostu wynagrodzeń, a także dopływu do gospodarstw domowych środków z programu Rodzina 500+ zachęca bowiem do konsumpcji. Widać to po dynamice sprzedaży detalicznej, która wzrosła w ciągu 2. miesięcy br. o 9 proc. W tym jest także sprzedaż produktów z importu.
Na wysoką dynamikę importu wpływ mogą mieć, ale dopiero w 2. połowie roku, rosnące (miejmy nadzieję) inwestycje.

Czeka nas zatem rok wyraźnego wzrostu popytu na towary i usługi z importu.

W tym kontekście bardzo ważne jest, aby eksporterzy nie koncentrowali się tylko na rynkach krajów UE, gdzie lokują ponad 80 proc. swojej sprzedaży. I tak się dzieje. Widać tu już pierwsze bardzo pozytywne sygnały, bowiem eksport do krajów rozwijających się jest r/r po 2 miesiącach 2017 r. wyższy o 9,4 proc. A eksport do krajów Europy Środkowo-Wschodniej – o prawie 25 proc. To głównie zasługa odbudowującego się eksportu do Rosji. W ciągu 2. miesięcy br. wyniósł on 804 mln euro. To ciągle mniej niż w tym samym czasie w 2014 r. (1122 mln euro), ale już więcej niż w styczniu-lutym 2015 r. i 2016 r. To bardzo ważne, aby polscy eksporterzy byli na rynku rosyjskim obecni, gdy powoli wracają na ten rynek także nasi konkurenci.

dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Konfederacji Lewiatan

Obejrzyj wideo:

Klub fitness to wciąż świetny pomysł na biznes

Wideo

Materiał oryginalny: Polskie firmy znów handlują z Rosją. Ale znów grozi nam deficyt w handlu zagranicznym - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3