Niestety, Norwegia nie jest szczęśliwym miejscem dla skoczków w tym roku. W Lillehammer we wtorek zawody storpedował silny wiatr. W zamian za to w piątek miał odbyć się jednoseryjny konkurs w Vikersund. Z tych samych powodów te zawody też zostały jednak odwołane.
Nie oznacza to jednak, że w piątek zawodnicy w ogóle nie pojawią się na skoczni. Na godz. 19.30 w Vikersund zaplanowano prolog, czyli kwalifikacje do niedzielnego konkursu. Nie wiadomo jednak, czy warunki atmosferyczne się do tego czasu poprawią.
Przypomnijmy, że w klasyfikacji cyklu Raw Air prowadzi Austriak Stefan Kraft, który wyprzedza dwóch Niemców, Andreasa Wellingera i Markusa Eisenbichlera. Najwyżej z Polaków, na siódmym miejscu, plasuje się natomiast Kamil Stoch.
Dodajmy, że do zakończenia zmagań w Pucharze Świata, pozostały już tylko trzy konkursy indywidualne - jeden w Vikersund i dwa w Planicy.
Słabszy okres Kamila Stocha, Fortuna uspokaja. "Być może po MŚ jest małe rozprężenie, ale nic się nie dzieje. Nawet jak przegra PŚ z Kraftem, to nie będzie tragedii"
Press Focus / x-news
Opracował: ŁŻ