Śmierć Uli Olszowskiej w Tatrach nie była przypadkowa? Prokuratura analizuje sprawę sprzed 10 lat

ow
brak
lipca Ula Olszowska, fotoreporterka "Gazety Krakowskiej", wyszła z domu roku. Bliskim powiedziała, że spotka się ze znajomymi na rynku w Krakowie. Jednak 15 września ratownicy TOPR znaleźli ją martwą w potoku Roztoka, w pobliżu wodospadu Siklawa. Co się stało - pisze Onet.pl

W marcu tego roku o sprawie przypomnieli we wspólnym reportażu redaktorzy Onet.pl oraz "Gazety Krakowskiej". Zainteresował on Prokuraturę Krajową, która od kilku miesięcy analizuje dokumenty w tej sprawie. - Dopiero po jej zakończeniu będą mogły zostać podjęte dalsze decyzje co do biegu tego postępowania, w tym co do ewentualnego przejęcia postępowania do dalszego prowadzenia - mówi Onetowi prokurator Ewa Bialik, rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej.

W grudniu 2011 roku Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu umorzyła śledztwo, wskazując na przyczynę śmierci nieszczęśliwy wypadek - Ula miała zboczyć ze szlaku, pośliznąć się, stracić przytomność i wpaść do wody.

W opublikowanym w marcu tego roku reportażu pojawiają się nowe okoliczności, wypowiedź tajemniczego świadka. Wskazano równiez na przedmioty, które znaleziono przy dziewczynie, a nie należały do niej. Śledczy mieli ich nigdy nie zbadać. Również lekarze oceniający dzisiaj materiał dowodowy stwierdzili, że obrażenia dziewczyny nie są typowe dla scenariusza, jaki miał sie wydarzyć według uzasadnienia prokuratury sprzed 10 lat.

W tej chwili pozostaje tylko czekać, aż Prokuratora Krajowa przeanalizuje materiał.

Źródło: Onet.pl

Coraz więcej cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń

Wideo

Materiał oryginalny: Śmierć Uli Olszowskiej w Tatrach nie była przypadkowa? Prokuratura analizuje sprawę sprzed 10 lat - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie