Tusk o przepisaniu majątku na żonę: Podjęliśmy taką decyzję kilka lat temu

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Jedyną intencją tej decyzji było bezpieczeństwo mojej rodziny, a nie ukrycie czegokolwiek - tłumaczy Donald Tusk.
- Jedyną intencją tej decyzji było bezpieczeństwo mojej rodziny, a nie ukrycie czegokolwiek - tłumaczy Donald Tusk. Adam Jankowski/ Polska Press
Udostępnij:
- Rodzina, i moja żona Gosia, odczuwali zagrożenie związane z nieustającą nagonką i zorganizowanym polowaniem na mnie z powodów politycznych przez PiS i rząd PiS-u - mówi na opublikowanym w sobotę nagraniu p.o. przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. To odpowiedź na doniesienia medialne.

W sobotę na Twitterze były premier opublikował nagranie w którym odnosi się do tekstu Wirtualnej Polski dotyczącym przepisania majątku na żonę.

- Tak, podjęliśmy taką decyzję kilka lat temu. Rodzina, i moja żona Gosia, odczuwali zagrożenie związane z nieustającą nagonką i zorganizowanym polowaniem na mnie z powodów politycznych przez PiS i rząd PiS-u. Absolutnie rozumiałem to poczucie zagrożenia. Jedyną intencją tej decyzji było bezpieczeństwo mojej rodziny, a nie ukrycie czegokolwiek - wyjaśnia w opublikowanym nagraniu.

W dalszej części tłumaczy, że "dane dotyczące ich własności, nieruchomości nie zmieniły się od 20 lat". Tusk przypomina, że dane te były publikowane wielokrotnie, wymienia tutaj swoje oświadczenia majątkowe i "wszystkie możliwe media w Polsce" i przyznaje, że w tej kwestii nic się nie zmieniło, a "WP" podała po raz kolejny te informacje. - Tam się wkradł tylko jeden drobny błąd- nasze mieszkanie ma 66 metrów kwadratowych, a nie 86- dodaje.

Jednocześnie Tusk podkreśla, że to co go "uderzyło", to "niesprawiedliwe porównanie z premierem Morawieckim i jego decyzją". - przepisał majątek na żonę zanim wypełnił oświadczenie majątkowe, po to aby opinia publiczna nie dowiedziała się o sposobach zdobycia tego majątku i jego charakterze- mówi.

Tusk zapewnia, że w życiu zarabiał "w sposób niezwykle przejrzysty". - Wszystkie pieniądze jakie zarobiliśmy, to są moje wynagrodzenia i honoraria za książkę- wylicza i dodaje, że nie "spekulował gruntami" ani nie "kupił działki po zaniżonej cenie od biskupa". - Nie manewrowałem w jakiś dziwnych kredytowych działaniach- podsumowuje.

Pokolenie Z Dobry, ale szybki klient

Wideo

Materiał oryginalny: Tusk o przepisaniu majątku na żonę: Podjęliśmy taką decyzję kilka lat temu - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Antyryży
WYPIER.DALAJ MORDO ZDRADZIECKA Z NASZEGO KRAJU !
D
Donald duck
Tusk - w przeciwieństwie do Kaczora - ma żonę i rodzinę. Wie, co to troska o najbliższych.
M
Mika
Brak słów, żenada.
A
Antoni Adam
Gdyby nie Morawiecki, bajtek to mógłbym się przyczepić...

Dobrze że Kaczyński na żone nic nie przepisał - da się??
Dodaj ogłoszenie