Węgier aresztowany za śmiertelne potrącenie strażaka OSP w Balicach. Może być wolny jeśli wpłaci 35 tys. zł kaucji

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Wegier Istvan N. aresztowany za potrącenie strażąka z Balic może wyjść z aresztu jeśli wpłaci kaucję
Wegier Istvan N. aresztowany za potrącenie strażąka z Balic może wyjść z aresztu jeśli wpłaci kaucję Artur Drożdżak
Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy warunkowo aresztował na dwa miesiące obywatela Węgier Istvana N., który swoim autem śmiertelnie potrącił strażaka OSP w Balicach. Jeśli cudzoziemiec wpłaci kaucję 35 tys. zł w ciągu 2 tygodni, może opuścić areszt. Pogrzeb strażaka Andrzeja Puskarza zaplanowano na piątek (30 września).

Postępowanie w sprawie wypadku prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków Prądnik. Jej podawała w czwartek szefowa Agnieszka Wilczyńska potwierdza, że obywatelowi Węgier postawiono zarzut spowodowania wypadku, w wyniku którego zginęła jedna osoba, a druga jest poważnie ranna.

- Na tym etapie postępowania nie ujawniamy, czy podejrzany składa wyjaśnienia i jakiej treści - mówiła. Węgrowi grozi do 8 lat więzienia. Byc może śledczy złożą zażalenie od decyzji warunkowym areszcie dla podejrzanego. Mają taką możliwość

37-letni druh OSP Andrzej Puskarz brał udział w akcji ratowniczej na autostradzie A4 nocą z 26 na 27 września.

Wówczas w okolicy Chrosnej i Morawicy na pasie w kierunku Krakowa doszło do kolizji samochodu osobowego z łosiem. Do uczestników tego wypadku wezwano straż z JRG Kraków, OSP Balice i OSP Morawica. Pierwsi dotarli strażacy z OSP Balice. Troje strażaków na pasie awaryjnym zabezpieczało miejsce zdarzenia i udzielało pomocy osobie poszkodowanej.

Wtedy prawym pasem nadjechał samochód, którego kierujący - widząc zdarzenie - zatrzymał się. Za nim nadjechał inny pojazd dostawczy i uderzył w ten pojazd. Po zderzeniu samochód ten zjechał na pas awaryjny, gdzie najechał na strażaków z OSP Puskarz poniósł śmierć na miejscu wypadku. Jego żona - jako druhna OSP Balice - i jeszcze jeden druh zostali ranni.

Pogrzeb Andrzeja Puskarza, druha OSP Balice, który zginął pełniąc służbę

Balice. "Żegnaj Andrzeju, służba zdana..." Pogrzeb strażaka,...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jak unikać informacyjnego przeładowania? Zobacz program 3 sposoby NA

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehh
Tragiczny zbieg okoliczności. Ojca dzieciakom sie nie przywróci ale kto i jak wyliczyl te 35000 kaucji do zapłaty w 2 dni pozostaje zagadką .
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie