Zbylitowska Góra. Mieszkańcy mają już dość toru samochodowego. Będzie blokada?

Robert GąsiorekZaktualizowano 
Coraz większą niechęć mieszkańców Zbylitowskiej Góry budzi tor dla amatorów wyścigów samochodowych. Choć wyrok sądu uznał, że gmina Tarnów miała prawo wypowiedzieć umowę właścicielce obiektu, to w ostatni weekend na torze znów i tak odbyła się impreza motoryzacyjna. Oburzeni miejscowi zapowiadają blokadę obiektu.

Spór dotyczący działalności toru Motodrom w Zbylitowskiej Górze i ciągnie się już ponad dwa lata. Mieszkańcy narzekają, że na obiekcie urządzane są wyścigi samochodów oraz drifty. Skarżą się na ryk silników samochodowych i głośny pisk opon pojazdów pokonujących zakręty.

- Huk jest niesamowity. Chcemy żyć spokojnie, chodzić na spacery i odpoczywać, a działalność toru nam to uniemożliwia - podkreśla Tomasz Tadel, mieszkaniec Zbylitowskiej Góry.

Batalia w sądzie

Właścicielem terenu, na którym znajduje się Motodrom, jest gmina Tarnów. Obiekt zorganizował dzierżawca tej działki. Odkąd zaczęło się w tym miejscu ściganie, samorządowcy otrzymywali skargi od mieszkańców Zbylitowskiej Góry. W 2017 roku gmina postanowiła wypowiedzieć umowę dzierżawy właścicielce toru. Decyzję argumentowano tym, że prowadzona działalność jest uciążliwa dla ludzi. Wytknięto również, iż prowadząca działalność nie informowała urzędników o przeprowadzanych na tym terenie inwestycjach.

Właścicielka Motodromu nie zgodziła się z zarzutami i złożyła pozew. Liczyła, że sąd wypowiedzenie umowy dzierżawy uzna za bezzasadne.

Gmina Tarnów z kolei domagała się od Temidy decyzji o wydaniu nieruchomości. Werdykt zapadł pod koniec ub. r. Sąd Rejonowy w Tarnowie podzielił racje samorządu. Nakazał właścicielce toru wydanie nieruchomości oraz zapłatę gminie Tarnów ponad 21 tys. zł za bezumowne użytkowanie nieruchomości.

Prewencja czy wyścigi?

Mieszkańcy byli przekonani, że warkot silników nie będzie im już przeszkadzał. Tymczasem właścicielka toru złożyła odwołanie od wyroku, a w minioną sobotę po zimowej przerwie na Motodromie znów zorganizowano imprezę. „Tarnowski Kręciołek”, w którym wzięło udział kilkadziesiąt załóg samochodowych, miał w zamyśle propagować bezpieczeństwo ruchu drogowego i bezpieczny motosport. Jednak zdaniem miejscowych zawody wyglądały jak zwykłe wyścigi.

- To nie miało z bezpieczeństwem za wiele wspólnego. To jest jazda wyścigowa, drifting. Adrenalina kierowców po takich zawodach przenosi się później na nasze drogi - oburza się Jarosław Wytrwał, ze Zbylitowskiej Góry.

- Kierowcy na tym torze jeżdżą na granicy ryzyka, z dużymi prędkościami. To nie szkolenie tylko stwarzanie niebezpiecznych sytuacji - dodaje Tomasz Tadel.

Samochodów nie wpuścimy

Wójt gminy Tarnów, Grzegorz Kozioł podkreślił w rozmowie z naszym reporterem, iż w jego odczuciu sobotnia impreza była nielegalna.

- To nieprawda, wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Nie ma jeszcze żadnych prawomocnych wyroków - odpowiada Renata Pyrcz, właścicielka Motodromu. Dodaje, że nie ona organizowała ostatnią imprezę. - Użyczyłam tylko bezpłatnie toru - podkreśla.

Jej zdaniem na torze odbywają się głównie imprezy promujące bezpieczną jazdę. - Wychodząc naprzeciw mieszkańcom wycofaliśmy jazdę samochodów sportowych w niedziele. Kilka lat temu zwróciliśmy się również do gminy o zgodę na wybudowanie ekranów dźwiękochłonnych z nasypów ziemnych. Nie dostaliśmy jednak żadnej odpowiedz - zaznacza Renata Pyrcz.

Tymczasem mieszkańcy Zbylitowskiej Góry rozważają protest polegający na blokadzie toru i nie wpuszczaniu tam pojazdów. - Przyszedł czas na radykalne działania, które w jakiś sposób wymuszą zamknięcie toru - zapowiada Piotr Rybski, sołtys wioski.

- Jako mieszkańcy nie jesteśmy przeciwko takiemu sposobowi spędzania wolnego czasu i rozumiemy potrzeby tych ludzi, którzy korzystają z toru. Ale miejsca do tego powinny znajdować się w innych lokalizacjach, które nie są uciążliwe dla mieszkańców - dodaje Jarosław Wytrwał.

ZOBACZ KONIECZNIE

FLESZ: Nowe fotoradary. Będzie ich dwa razy więcej

Wideo

Materiał oryginalny: Zbylitowska Góra. Mieszkańcy mają już dość toru samochodowego. Będzie blokada? - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
E
Ed

W Polsce wszystko co powstaje nowe jest oprotestowanie przez mieszkańców .Wyglada na to ze ludzie powinni wyprowadzić sie na bezludna wyspę albo żyć 100 lat za murzynami.To miejsce może sie rozwinąć do poważnego toru wyścigowego z trybunami i wyścigami na skale krajowa a może i więcej.

C
Chrześcijan

Pewnie kler by chciał by poszli do kościół) ka hihi matoły wiejskie do gnoju a nie wpierdzielać się w rozrywkę

E
Ed

Zbudować wały które bedą służyć jako trybuny w przyszłości.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3