Zmarła 19-letnia ofiara wypadku z Libuszy. Prokuratura wszczyna śledztwo AKTUALIZACJA

Lech Klimek
Lech Klimek
Dzisiaj przed południem w gorlickim szpitalu zmarła 19-latka, ofiara tragicznego wypadku w Libuszy, do którego doszło minionej środy 8 stycznia. Dziewczyna z poważnymi obrażeniami głowy trafiła wówczas do szpitala.

FLESZ - Zmiany prawa: pierwszeństwo pieszych przed przejściem

Dzisiaj wiadomo już, że śmierć nastolatki w konsekwencji wypadku zmienia bieg sprawy prowadzonej do tej pory przez komisariat policji w Bieczu.
- W związku ze śmiercią pokrzywdzonej, zmieni się kwalifikacja czynu i zostanie wszczęte śledztwo - mówi Tadeusz Cebo, szef gorlickiej prokuratury. - Będziemy musieli przeprowadzić sekcję zwłok. Wiemy, że dziewczyna miała rozległe i poważne obrażenia, szczególnie głowy - dodaje prokurator.

Przypomnijmy. W minioną środę, 8 stycznia ok. godziny 19:45 na drodze krajowej nr 28 w Libuszy (gm. Biecz) doszło do bardzo poważnego wypadku drogowego. Samochód osobowy renault megane, którym podróżowały dwie młode kobiety, mieszkanki powiatu gorlickiego, wypadł z drogi i z impetem wbił się w ogrodzenie.

Pasażerka samochodu w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Życiu kreującej samochodem nie zagrażało niebezpieczeństwo.

Do wypadku doszło na wysokości bazy rurowej PGNiG. Siedząca za kierownicą 19-letnia mieszkanka Gorlic nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze i na łuku drogi straciła panowanie nad prowadzonym pojazdem, po czym uderzyła w ogrodzenie lewym bokiem pojazdu.

Obydwie podróżujące samochodem kobiety odniosły obrażenia. Pasażerka, 19-letnia mieszkanka Biecza, której stan był bardzo poważny, (ratownicy medyczni ocenili go wręcz na krytyczny), została wydobyta z samochodu przez świadków wypadku jeszcze przed przybyciem na miejsce służb ratowniczych. By wydobyć z samochodu kierującą, strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego.

- Ciężko jest mi wyrokować o przyczynach wypadku - mówi Piotr Janeczek, naczelnik OSP Libusza, uczestniczący w akcji ratowniczej. - To zadanie dla biegłych. Ja mogę jedynie powiedzieć, że droga nie była jeszcze bardzo śliska, choć oczywiście warunki nie były idealne. Samochód opuścił drogę na łuku drogi. Bardzo możliwe, że po prostu kierująca nie dostosowała prędkości do pogarszających się warunków - dodaje.

Obydwie kobiety przetransportowane zostały do gorlickiego szpitala.

Kierująca samochodem była trzeźwa, a pojazd został zabezpieczony do oględzin.

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3