Bocheńskie: dramatyczna sytuacja w Proszówkach

Małgorza Więcek-Cebula
Małgorzata Więcek
Dramatyczna sytuacja w Proszówkach. Raba, która wylała z koryta zalała kilkadziesiąt domów. -Musieliśmy wynieść wszystkie rzeczy z naszego mieszkania na piętro. Na parterze wody mamy po pas - mówi Małgorzata Górecka z Proszówek.

Mieszkańcy Proszówek mają żal do służb i pracowników samorządu, że na czas nie zostali powiadomieni o tym, że przyjdzie wielka woda. - Mówiono nam owszem, że będzie ale może z dwadzieścia centymetrów - mówi kobieta.

Dzisiejszą noc dzieci państwa Góreckich spędza u rodziny. Oni sami pozostaną w domu. Noc spędzą na poddaszu. Na pytanie czy nie boją się, że w nocy woda podniesie się i nie będzie ratunku odpowiadają zdenerwowani. - Chcemy przypilnować dorobku naszego życia, czy coś w tym złego.

Wczoraj policja zdecydowała o zamknięciu drogi z Bochni do Proszówek. Samochodem można dojechać tylko do mostu, dalej kierowcy są kierowani na Wygodę, by wrócić do miasta. - Od rana zabezpieczamy dom, doimy się fali, która ma przyjść po godzinie 17 - zdradziła nam Wiesława Klimek, mieszkanka ulicy Proszowskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie