FLESZ - W jaki sposób wybierzemy prezydenta?

Do tej pory przebudowano już ulice Solną, Sutoris, Dominikańską, Wąską oraz dolną połowę ul. Mickiewicza, prace wykończeniowe trwają zaś na ul. Wolnica. Terenem budowy ciągle jest płyta Rynku, w tym od kilku tygodni jej południowa ściana. Ruch odbywa się tam obecnie jednokierunkowo (ze wschodu na zachód). Drogowcy zerwali z jezdni asfalt oraz kamienną podbudowę. Miejsce planowanej kanalizacji deszczowej ma być zbadane pod względem archeologicznym. Niewykluczone, że dojdzie do ciekawych odkryć, np. kolejnej drogi z drewnianych bali.
Rynek ulegnie powiększeniu
Na razie jeszcze tego nie widać, ale po przebudowie, płyta Rynku poszerzy się nieco w kierunku południowym. Pojawią się tam ciekawe elementy, nawiązujące do historii miasta.
- W części gdzie będą ciągi piesze w płyty zostaną wkomponowane odlewy z mapami przedstawiającymi miasto na przestrzeni kilkuset lat. Zaplanowaliśmy cztery takie elementy wkomponowane w chodnik - zapowiada Robert Cerazy, zastępca burmistrza Bochni.
Niedawno rozstrzygnięto przetarg na przebudowę zachodniej pierzei, a także ulicy Szewskiej i rejonu tzw. trzech lamp, czyli części drogi wojewódzkiej nr 965. Prace powinny rozpocząć na przełomie czerwca i lipca. - W tym zakresie harmonogram robót będzie skorelowany z obecnie realizowanym projektem, żeby nie sparaliżować centrum miasta.
Zgodnie z projektem, asfalt zostanie zerwany i w jego miejsce pojawi się kamienna kostka, w miejsce dwóch pasów jednokierunkowej jezdni pozostanie jeden pas, a samochody nie będą już mogły skręcać w prawo w północną pierzeję Rynku (zakaz nie będzie dotyczył jedynie mieszkańców kamienic, samochodów dostawczych w określonych godzinach i służb ratunkowych). Chodniki ulegną poszerzeniu, zmieni się również sposób parkowania z ukośnego na równoległy do jezdni.
Bocheński gwarek na wzór wrocławskiego krasnala?
Podobnie, jak w dotychczas przebudowanych miejscach, również w obrębie Rynku zaplanowano montaż ciekawych elementów małej architektury.
- Będzie to drugi bocheński gwarek, który pojawi się w sąsiedztwie płyty rynku, rzeźby solne w płycie i na płycie Rynku z elementami bocheńskiej soli kamiennej z podświetleniem i jeden z najważniejszych elementów to muzyczna fontanna – wylicza Cerazy.
Pierwszy bocheński gwarek znajduje się tuż przy ścianie szybu Sutoris i ukazuje postać szewca. Według legendy właśnie w tym miejscu miał mieć miejsce cud znalezienia soli przez św. Kingę. Drugi bocheński gwarek będzie ukazywał postać kopacza na bałwanie solnym.
W przyszłości podobnych figurek na terenie Bochni ma być więcej, w sumie dziewięć. - Pojawią się także, już nie w tym projekcie, gwarki na Placu Pułaskiego, Placu Okulickiego, Nadszybiu szybu Regis, przy Zamku Żupnym, altanie muzycznej, obok Muzeum motyli, na Placu Czaplińskiego. Nie zdradzając wszystkich szczegółów powiem dla przykładu, że przed Zamkiem Żupnym będzie Florentczyk, przy szybie Regis - skarbnik, a na placu Pułaskiego - Dominikanin - dodaje Robert Cerazy.
Nowy skwer w miejsce dawnego parkingu
Jeszcze w czerwcu powinny się rozpocząć prace na dawnym parkingu obok restauracji Jubilatka. W miejscu tym prace rozpoczęto jeszcze jesienią 2018 roku, po czym je wstrzymano, gdy okazało się że konieczna będzie przebudowa kanału, w którym płynie potok Babica. Po zakończeniu robót, w miejscu dawnego parkingu powstanie skwer z zielenią w donicach i obiektami małej architektury.
Zieleni w centrum pojawi się więcej, chociaż na płycie Rynku nie są planowane nasadzenia. - Będą natomiast elementy zieleni w donicach wokół fontanny, na tarasach i na wszystkich pierzejach, także wokół pomnika Kazimierza Wielkiego, który obecnie poddawany jest renowacji w pracowni konserwacji zabytków, pojawią się elementy zieleni niskiej w zintegrowanych ławkach wokół pomnika - precyzuje Robert Cerazy.