83-letni mieszkaniec powiatu bocheńskiego zawiadomił dziś policję w Bochni o dokonaniu oszustwa na jego osobie. Dokonała tego nieznana mu kobieta, podająca się telefonicznie za policjantkę. Rozpytywała staruszka o jego oszczędności.
Po tej rozmowie z 83-latkiem skontaktował się mężczyzna przedstawiający się za prokuratora, który namówił go, aby udał się do banku i założył tam konto internetowe "w celu uniknięcia oszusta". Następnie staruszek przekazał oszustom login oraz hasło do konta. W efekcie poniósł straty w wysokości 150 tys. zł.
- W związku z próbami dokonywania oszustw metodami „na wnuczka”, „na policjanta”, „na członka rodziny” itp. bocheńska Policja po raz kolejny apeluje do Państwa o zachowanie szczególnej ostrożności przy odbieraniu telefonów, zwłaszcza jeżeli dotyczą one pomocy finansowej, a w szczególności konieczności przekazania pieniędzy nieznanym osobom. Tyczy się to przede wszystkim osób starszych, które najczęściej padają ofiarami tego typu przestępstw, dlatego tak ważne jest, aby ostrzec swoich rodziców, dziadków, a także osoby samotne przed oszustami działającymi właśnie w ten sposób - mówi podkom. Łukasz Ostręga, oficer prasowy policji w Bochni.
Policjanci zwracają uwagę, że osoby starsze w szczególności należy ostrzec, aby nie przekazywały pieniędzy osobom obcym, podającym się np. za znajomych wnuczka, córki, a także nie przelewały większych kwot pieniędzy bez konsultacji z rodziną. - Ponadto należy wyczulić wymienione osoby, aby nie dały się namówić na zakładanie kont, branie kredytów, pożyczek bowiem w ten sposób mogą one stracić oszczędności bądź też zaciągnąć zobowiązania, które później będzie trzeba spłacać przez lata - dodaje Ostręga.
Rusza budowa superpociągu. W godzinę z Krakowa do Warszawy?
POLECAMY - KONIECZNIE SPRAWDŹ:
