Brutalne, podwójne morderstwo w Stryszowie. Podejrzani zostali zatrzymani przez policję w Holandii

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Stryszów. Tu w sobotę, 5.12.2020r. doszło do pożaru domu. Jak się potem okazało w środku były zwłoki dwóch osób. Trzecia zdołała uciec Małgorzata Gleń
Udało się zatrzymać dwóch mężczyzn, którzy w sobotę (5.12.2020) zamordowali dwie osoby w Stryszowie (pow. wadowicki). Choć zaraz po tym zdarzeniu zarządzono obławę, to podejrzanym o dokonanie podwójnej zbrodni udało się uciec aż do Holandii następnego dnia. I tam ich zatrzymano.

Podwójne morderstwo w Stryszowie. Podejrzani zatrzymani przez policję w Holandii

Według RMF FM mężczyzn zatrzymali holenderscy funkcjonariusze, którzy wcześniej dostali komplet informacji od policjantów i prokuratorów z Małopolski i wiedzieli kogo mają szukać.

Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Krakowie postawili im już zarzuty, a sąd wydał europejski nakaz aresztowania obu mężczyzn, który wysłano do Holandii. Czeka ich teraz ekstradycja do Polski i proces.

Przypomnijmy. W sobotę, 5 grudnia, pojawiła się informacja, że w Stryszowie, w przysiółku Bugaj, płonął dom jednorodzinny. Okoliczności zdarzenia okazały się szokujące.

Gdy strażacy ugasili ogień poinformowano, że dwie osoby zginęły, a jedna z obrażeniami została odwieziona do szpitala. Ciała kobiety i mężczyzny były częściowo zwęglone. Na tyle, że nie dało się rozpoznać "na pierwszy rzut oka" ich płci.

Ofiar mogło być więcej, jedna osoba przeżyła napad

Pojawiły się podejrzenia, że najpierw mężczyzna - Henryk G. i jego szwagierka Małgorzata G. zostali zamordowani a potem wzniecono pożar, by zatrzeć ślady. O zbrodnię jest podejrzewany 32-latek i jego kolega, którzy tego dnia odwiedzili tę rodzinę i znali wcześniej swoje ofiary. Przebieg zdarzeń starają się cały czas zrekonstruować śledczy.

Ustalili już, że w domu Henryka G. miało dojść do kłótni, a potem bójki, w trakcie której dwaj przybysze najpierw zabili mężczyznę. Wkrótce potem w domu zjawiła się jego szwagierka wraz ze swoim synem, Konradem. Oni także zostali pobici i związani. Sprawcy, aby ukryć ślady zbrodni, podpalili dom. Z płonącego budynku udało się uciec Konradowi, który z poparzeniami ciała trafił do szpitala.

Więcej na ten temat:

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

FLESZ: Pierwsza pomoc przy wypadkach drogowych. To musisz wiedzieć!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rhw

SKANDALEM BĘDZIE JAK SĄD ICH NIE SKARZE NA KARĘ DOŻYWOCIA BEZ MOŻLIWOŚCI WARUNKOWEGO ZWOLNIENIA !

Zabić człowieka i dwoje związanych pozostawić na straszną śmierć w ogniu !!!

WYJĄTKOWY ZWYRODNIAŁY BANDYTYZM !

U
Ubuj

Sprawdzić czy czasem nie głosowali na partyje która swoje widzi mi się za prawdę ostateczna traktuje, bo jakieś niepokojące podopienstwo dostrzegam.

Dodaj ogłoszenie