Cracovia. Robert Podoliński, były trener "Pasów": Więcej takich wychowanków, jak Mateusz Wdowiak

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
Jednym z najlepszych piłkarzy Cracovii jest jej wychowanek Mateusz Wdowiak, zdobywca zwycięskiej bramki w finale Pucharu Polski Anna Kaczmarz
Piłkarze Cracovii osiągnęli w piątek jeden z największych sukcesów w historii, zdobywając Puchar Polski, ale miniony sezon w ekstraklasie nie był dla nich tak udany, jak poprzedni, gdy zajęli 4. lokatę. O ocenę występów ligowych "Pasów" poprosiliśmy Roberta Podolińskiego, byłego trenera tej drużyny, a obecnie eksperta TVP Sport.

Jak należy ocenić siódme miejsce, które zdobyli w ekstraklasie podopieczni trenera Michała Probierza?

Cóż, z pewnością oczekiwania były większe. Zdarzył się jednak kryzys i powtórzenie miejsca w górnej ósemce to z pewnością zbyt mało, jak na oczekiwania. A sporo się działo w „Pasach” na niwie transferowo-kontraktowej. Uzupełnić lukę po byłym kapitanie zespołu Januszu Golu łatwo nie było. Przestał być członkiem zespołu i jego brak był dość dotkliwy.

Przed długo czas Cracovia dorównywała kroku Legii Warszawa, miała tyle samo punktów co ona.

To prawda, była na równi z Legią, ale później drogi tych zespołów się rozeszły – Legia grała, a „Pasy” stanęły. Twierdzę jednak, że medal był w zasięgu krakowian. Zwłaszcza w tak wyrównanej lidze jak nasza. Lech po powrocie do rozgrywek robił kapitalną robotę, a Cracovia zaczęła odstawać. Wcześniej jednak mogła zagrażać rywalom.

Zdarzyła się fatalna seria sześciu porażek z rzędu i to był chyba kluczowy moment w rozgrywkach.

Patrząc na wszystkie zespoły, to każdy z nich doświadcza jakiejś serii. A gdy zdarzą się kontuzje, to pokłosiem kłopotów kadrowych jest właśnie seria porażek. Niewiele jest w Polsce zespołów które mają szeroką i wyrównaną kadrę z silną ławką rezerwowych i Cracovia nie jest w tym gronie wyjątkiem. Długo czekali kibice na to, by zespół błysnął w ofensywie, wreszcie doczekali się na formę strzelecką Rafaela Lopesa, Pellego van Amersfoorta. Pamiętajmy, że Holender dopiero niedawno się obudził. Od Lopesa też można wymagać więcej.

Cracovia potrzebuje transferów w letnim okienku?

Potrzeba dwóch, trzech, czterech dobrej jakości zawodników, by poczuć, że można walczyć w lidze o pierwszą trójkę. Ale też trzeba zobaczyć, kogo się goni. Lech Poznań harmonijnie się rozwija, nie ma wielkich zawirowań. Trzeba rozważyć, czy warto sprowadzać zagranicznych piłkarzy, którzy są potem na pozycjach numer 17, 18, 19. Trzeba pomyśleć o środku pola, bo wyrwa po Januszu Golu nie jest zasypana. Nie wiem, czy nie za mało dają zespołowi boczni obrońcy. Widzimy, jaka jest siła Michała Karbownika w Legii, Tymoteusza Puchacza i Roberta Gumnego w Lechu. Przydałby się dobry konkurent dla Lopesa. Przychodzi napastnik Marcos Alvarez z 2. Bundesligi (z zespołu VfL Osnabrück - przyp.), ale to wielka niewiadoma.

A kto pana zdaniem może opuścić Cracovię, już jest gotowy by wyjechać za granicę?

Zwykle jak mówimy o wyjazdach to mamy na uwadze ciągle młodych ludzi. Warto poczekać na klubową akademię i wiązać z nią nadzieję. Nie trzeba wydawać milionów na Van Amersfoorta. Mam nadzieję, że za chwilę do drużyny wskoczy więcej polskich piłkarzy i do nich ściągnie się zawodników z jakością. Co do wyjazdów, to takich graczy jak Krzysztof Piątek na razie nie ma... Wydaje się, że obecnie listę tych, którzy mogą wyjechać otwiera młodzieżowy reprezentant Polski, niespełna 22-letni Kamil Pestka (został wybrany najlepszym piłkarzem finału Pucharu Polski z Lechią Gdańsk w Lublinie, w którym zaliczył dwie asysty przy golach dla Cracovii - przyp.).

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie