Cracovia w fatalnym stylu kończy 2020 rok. Koniec pewnej serii

Jacek Żukowski
Jacek Żukowski
W meczu 14. kolejki ekstraklasy Cracovia przegrała z Lechią Gdańsk 0:3. Skończyła się tym samym doskonała seria krakowian z tym rywalem.

Kłopoty kadrowe Cracovii

Na ostatni mecz Cracovii w tym roku trener Michał Probierz nie wystawił optymalnego składu. Matej Rodin ma złamany nos, Sergiu Hanca jest kontuzjowany, a Michal Siplak musiał pauzować za żółte kartki. Wrócił do składu młody Patryk Zaucha oraz Ivan Marquez. W jedenastce znalazło się trzech Polaków, w tym dwóch młodzieżowców.
Ostatnie sześć meczów Cracovii z Lechią kończyło się zwycięstwami „Pasów”, w tym to najważniejsze, z lipca tego roku, w którym Cracovia pokonała gdańszczan w finale Pucharu Polski 3:2 podogrywce. Jak tu więc nie mówić w przypadku Lechii o kompleksie krakowian? A goście przyjechali do Krakowa załamani, bo przegrali cztery ostatnie mecze ligowe, nie zdobywając w nich ani jednej bramki.

Przy sporej mgle rozpoczęło się to spotkanie, ale obie strony nie zamierzały się chować w jej oparach. W 6 min Rivaldinho niepotrzebnie zdecydował się na strzał, a nie na podanie do Patryka Zauchy i został zablokowany. W rewanżu Omran Haydary wpadł w pole karne, ale nie trafił w bramkę. Po chwili Damir Sadiković „zatańczył” z rywalami przed ich polem karnym, po czym oddał strzał, ale niecelny.

Doskonały strzał Pietrzaka

W 15 min goście mieli rzut wolny po faul na Haydarym. Rafał Pietrzak uderzył z 20 m nad murem i mimo interwencji Karola Niemczyckiego piłka wpadła do siatki. Bramkarz miał piłkę na ręce, ale futbolówka przegięła mu dłoń i wpadła do siatki. Po chwili z dystansu uderzał Jakub Kałuziński, ale golkiper był na posterunku. Lechia nie zamierzała cofnąć się i szanować ten wynik, tylko szukała drugiej bramki. W 24 min z ostrego kąta uderzał Kenny Saief, a kilkadziesiąt sekund później Flavio Paixao – w obu przypadkach bronił golkiper „Pasów”. Z kolei w 32 min z bardzo ostrego kąta uderzał Zaucha, ale Dusan Kuciak nie dał się zaskoczyć. Gospodarze mimo strat nie za bardzo brali się do ich odrabiania. Ich akcje były zdecydowanie za wolne, by zaskoczyć rywali.

Pokerowa zagrywka Probierza

Na pokerową zagrywkę zdecydował się w przerwie Probierz, który w przerwie dokonał aż trzech zmian. Wymienił oba skrzydła i napastnika. I od razu jeden z trójki nowych – Floria Loshaj posłał groźne dośrodkowanie z rzutu wolnego, po którym Kuciak musiał piąstkować piłkę. Widać było, że w przerwie w szatni Cracovii trener udzielił reprymendy swoim piłkarzom. Wreszcie zaczęli grać szybciej. Lechia uciekała się do fauli, za co jej zawodnicy byli karani żółtymi kartkami.

Gajos dobił "Pasy"

W 69 min Paixao widząc, że przed bramkę wysunięty był Niemczycki, próbował go lobować strzałem ze środka boiska. Piłka spadła na górną siatkę. To był przerywnik w atakach „Pasów” na gdańską bramkę, bo inicjatywa należała do gospodarzy. Tymczasem Probierz dokonał kolejnej zmiany, wprowadzając ofensywnego Daniela Pika. Miejscowi musieli uważać na kontry, choćby takie, jak ta, po której Saief chciał zaskoczyć krakowian, ale Niemczycki pewnie przerwał jego dośrodkowanie. W rewanżu Fiolić sprawdził bramkarza gdańszczan, który zdołał wybić piłkę na róg. Na 10 min przed końcem drugą żółtą, a w konsekwencji czerwona kartkę zobaczył Michael Gardawski. Sytuacja „Pasów” stała się trudna, a sekundy później już beznadziejna. W 81 min po dograniu Pietrzaka z wolnego Gajos strzałem głową pokonał Niemczyckiego. W doliczonym czasie gry z 5 m z woleja strzelał Rapa, ale niecelnie. Gospodarzy dobił dopiero co wprowadzony na boisko Jaroslav Mihalik, zawodnik wypożyczony z "Pasów" do Lechii, który z bliska pokonał Niemczyckiego. Potem sędzia skończył mecz.

Cracovia – Lechia Gdańsk 0:3 (0:1)
Bramki: 0:1 Pietrzak 15, 0:2 Gajos 81, 0:3 Mihalik 90+4.
Cracovia: Niemczycki – Rapa, Szymonowicz, Marquez, Gardawski – Thiago (46 Fiolić), Dimun (70 Pik), van Amersfoort (90+2 Kapek), Sadiković, Zaucha (46 Loshaj) – Rivaldinho (46 Piszczek).
Lechia: Kuciak – Fila (90+3 Mihalik), Tobers, Nalepa, Pietrzak – Haydary (90 Kopacz), Kałuziński, Gajos, Kubicki, Saief (89 Conrado) – Paixao.
Sędziowali: Krzysztof Jakubik (Siedlce) oraz Arkadiusz Wójcik (Warszawa), Jakub Ślusarski (Kraków). Żółte kartki: Gardawski (72, faul), Szymonowicz (78, faul) - Kubicki (38, faul), Paixao (38, niesportowe zachowanie), Fila (55, faul), Haydary (63, faul), Kałuziński (90, faul). Czerwona kartka: Gardawski (80, druga żółta). Mecz bez udziału publiczności.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie