Gmina Borzęcin: zrobili co mogli. Teraz czekają na wsparcie

Małgorzata Więcek-Cebula
W Borzęcinie wały wytrzymały dzięki pomocy żołnierzy
W Borzęcinie wały wytrzymały dzięki pomocy żołnierzy Małgorzata Więcek-Cebula
W Borzęcinie sytuacja się stabilizuje. Zaczyna się jednak liczenie strat. W wyniku powodzi zalanych zostało kilkaset gospodarstw, w tym większość dwukrotnie. Pod wodą znalazło się około 2 tys. ha. Gdyby nie pomoc wojska, strażaków i mieszkańców mogło być jeszcze gorzej.

- W sześciu miejscach na prawej stronie Uszwicy wały były bliskie przerwania. Pojawiły się przesiąki i wymulenia, którymi woda wydostawała się strumieniami. Gdyby nie szybka interwencja żołnierzy z 16. batalionu Wojsk Powietrzno-Desantowych z Krakowa, druhów OSP, i solidarnie pracujących mieszkańców przegralibyśmy walkę z wielką wodą - mówi Janusz Kwaśniak, wójt Borzęcina. Samorząd czeka teraz na pomoc z zewnątrz, bez której nie jest w stanie sobie poradzić.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie