Hutnik Kraków - Błękitni Stargard. Efektowne zwycięstwo drużyny z Nowej Huty!

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Hutnik Kraków - Błękitni Stargard Joanna Urbaniec / Polska Press
Hutnik Kraków pokonał Błękitnych Stargard 4:1 w meczu 27. kolejki II ligi. Nowohucki zespół pokazał się z dobrej strony, stworzył sporo okazji bramkowych. Dzięki zwycięstwu wyprzedził w tabeli swojego dzisiejszego rywala i wydostał się ze strefy spadkowej.

Hutnik szybko objął prowadzenie

Start Hutnik miał atomowy. W 35 sekundzie w pole karne wpadł z piłką Kamil Sobala - jego podanie nie dotarło do Abdallaha Hafeza, ale Egipcjanin sam w 85 sek. stworzył sobie okazję - i z 18 m strzelił tuż obok celu.

Gospodarze raz po raz ponawiali ataki, w 5 min dynamiczny, szukający gry Sobala wywalczył rzut rożny. Wykonał go Piotr Zmorzyński. Strzał głową Tomasza Wojcinowicza został zablokowany, ale piłka wróciła na nogę obrońcy Hutnika i ten dał drużynie prowadzenie.

Bliski podwyższenia wyniku w 20 min był Krzysztof Świątek po podaniu Sobali. Zaczął tę akcję Hafez, którego zagrania najbardziej zwracały w pierwszej połowie uwagę. Drybling tu, drybling tam - rywale mieli ogromne problemy, by zabrać mu piłkę. Ale sami też już starali się coś zdziałać z przodu, a w 38 min okazję bramkową podał im na tacy Sebastian Olszewski. Futbolówkę zabrał mu Tomasz Kaczmarek, pognał w pole karne. Tam jednak poprzeszkadzał mu Zmorzyński, no i pomocnik ze Stargardu strzelił źle.

Kibice Hutnika Kraków. Wspomnienia z trybun [ZDJĘCIA RETRO]

Hafez. Czary mary z golem i niepotrzebny faul

A potem w głównej roli wystąpił Hafez. W drugim dni ramadanu Egipcjanin najpierw wykonał kapitalną akcję: zaatakował wślizgiem Daniela Wajsaka, zabrał mu piłkę, efektownie ograł i idealnie uderzył z 14 m na 2:0! Minęły jednak dwie minuty, no i w zasadzie skasował tego gola, bo podarował rzut karny Błękitnym, faulując w niegroźnej sytuacji Błażeja Starzyckiego.

Zaraz po przerwie obejrzeliśmy kilka groźnych ataków Hutnika, Hafez mógł żałować okazji zmarnowanej w 49 min (niecelny strzał w bliska). Ale i gospodarzom raz się upiekło, a w zasadzie z tarapatów wyciągnął ich Zmorzyński, blokując w "16" strzał Jana Andrzejewskiego.

Po drugiej stronie boiska nie odpuszczał Sobala, w 68 min wywalczył wolnego tuż przy bocznej linii pola karnego. Świątek rozwiązał go zaskakująco, wykładając piłkę na 17. metr Javierowi Bernalowi. A Hiszpan płaskim uderzeniem zdobył gola.

Derby Krakowa. Krakowianie, którzy w XXI wieku zagrali w mec...

Andrzejewski złamał rękę

W 74 min nastąpiło najbardziej dramatyczne wydarzenie meczu. Dramatyczne dla Andrzejewskiego, który - walcząc z Kędziorą - tak niefortunnie upadł, że złamał lewą rękę. Najpierw opatrywany był tuż obok linii bocznej przy ławce rezerwowych gości, stamtąd zabrała go karetka.

Przerwa w grze trwała ponad 10 minut, mecz został przedłużony aż o kwadrans. Hutnik parł po kolejnego gola i przyniosło to efekt, gdy w zamieszaniu trafił Kacper Jodłowski.

Hutnik Kraków - Błękitni Stargard 4:1 (2:1)

Bramki: 1:0 Wojcinowicz 6, 2:0 Hafez 40, 2:1 Polkowski 43 karny, 3:1 Bernal 68, 4:1 Jodłowski 90+15.
Hutnik: Leszczyński - Wojcinowicz, Stawarczyk, Kędziora - Olszewski (63 Ozimek), Bernal (72 Jaklik), Drąg, Świątek (90+8 Jodłowski), Zmorzyński - Hafez (90+8 Handzlik), Sobala (72 Kitliński).
Błękitni: Sasiak – Mruk (31 Sitkowski), Krawczun, Ostrowski, Andrzejewski (85 Theus), Starzycki, Wajsak (46 Karmański), Polkowski, Cywiński, Walków (57 Kwiatkowski), Kaczmarek (57 Niedojad).
Sędziował: Paweł Dziopak (Tychy). Żółte kartki: Sobala, Wojcinowicz. Mecz bez publiczności.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie