W secie otwarcia gospodarze prezentowali się źle. Wprawdzie do stanu 9:9 trwała wymiana ciosów, ale potem zrobiło się 10:16. Sytuacja kęczan stała się trudna. Wprawdzie gonili wynik, ale przewaga rywali była na tyle bezpieczna, że „dowieźli” wygraną do końca. -_ Nie mogliśmy odwrócić losów tej partii przy tak dużej liczbie własnych błędów _– ocenił Błasiak.
W drugim i trzecim secie kibice byli świadkami metamorfozy kęczan. Zagrali znacznie lepiej. Poprawiło się przyjęcie, nieźle wychodziła im zagrywka. Dobrze prezentowali się w bloku, który szwankował w pierwszej partii. - _W drugiej partii sześć punktów zdobyliśmy po bloku, a to jest już bardzo przyzwoity wynik _– podkreśla trener kęczan.
Najważniejsza była zatem czwarta partia. Gospodarze, chcąc wziąć pełną pulę, musieli ją wygrać. Jednak nie było łatwo, choć byli na fali. Goście także szukali wygranej, która zapewniłaby im przynajmniej punkt, a w tie-breaku zamierzali szukać dodatkowego, żeby przypadła im większość z całej puli, skoro już nie udało się wziąć wszystkiego.
Cały czas walka była na styku. Kęczanie prowadzili 20:19, a potem 22:21. Od tego momentu jednak zagrali perfekcyjnie, pieczętując pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie, rehabilitując się jednocześnie za wyjazdową porażkę we Wrześni.
Po meczu kibice zgotowali swoim pupilom owację na stojąco, z dodatkową dedykacją dla środkowego Mateusza Bogusa, który w dniu meczu świętował swoje 22. urodziny.
KPS Kęty – Energa Omis Ostrołęka 3:1 (21:25, 25:17, 25:17, 25:21)
KPS: Tomczak, Kluth, Błasiak, Czubiński, Zygmunt, Bogus, Ledwoń (libero) oraz Toczko (libero), Lewandowski, Szpyrka, Chmielewski, Gandyk, Kramer.
Energa: Nowosielski, Cichocki, Obermeler, Zalewski, Faryna, Kołodziej (libero) oraz Szaniawski, Tomczak, Plizga, Ostrowski.
Inne mecze:
Victoria Wałbrzych - Stal Nysa 3:2 (24:26, 25:23, 25:23, 20:25, 15:13)
SMS PZPS Spała - KPS Siedlce 3:1 (25:23, 23:25, 25:22, 25:23)
Warta Zawiercie - Espadon Szczecin 0:3 (15:25, 21:25, 25:27)
AGH Kraków - Krispol Września 1:3 (25:27, 23:25, 25:17, 24:26)
GKS Katowice - Camper Wyszków 3:0 (25:15, 25:16, 25:22)
Hutnik Kraków - Ślepsk Suwałki 0:3 (20:25, 21:25, 15:25)