
Kończy się sezon na wiśnie
Owoce muszą być zebrane w odpowiednim momencie, potem będą już zbyt miękkie.

Kompot z wiśni
Nie ma nic prostszego niż kompot z wiśni. Wydrylowane kuleczki (ok. pół kilograma) zalewamy litrem wody, dodajemy 4 łyżki cukru i gotujemy. Po 15 minutach napój będzie już gotowy. Na upały szklanka płynu będzie idealna – nie tylko doda witamin, ale pozwoli zregenerować organizm obciążony całodniowym wysiłkiem.

Nalewka z wiśni
Nalewki cieszą się coraz większą popularnością. Zamiast stawiać na ciężkie alkohole, wielu z nas lubi posmakować owoców z prądem. Najchętniej sięgamy po cytrynówki, pigwówki i wiśniówki. Ich przygotowanie nie jest trudne. W przypadku wiśni zdania co do przepisów są podzielone. Jedni od razu zalewają owoce spirytusem, drudzy po czasie. Kwestia gustu. Jak się za to zabrać? Kilogram wiśni drylujemy, zasypujemy dwoma szklankami cukru i odstawiamy. Po godzinie zalewamy owoce spirytusem z wodą (szklanka wody na 0,5 litra trunku). Gotowe słoje odstawiamy w suche i ciemne miejsce na minimum 1,5 miesiąca.

Sok z wiśni
Przygotowanie wiśniowego soku to pestka, tylko jej raczej nie używamy podczas gotowania. Kilogram owoców zasypujemy 750 g cukru i skrapiamy sokiem z cytryny. Całość odstawiamy na 2-3 godziny, aby puścił sok. Następnie gotujemy wywar ok. pół godziny i przelewamy do butelek.