Korker uczy oszukiwać. Ministerstwo cofa dotację

Katarzyna Jasińska
Paweł Relikowski
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego cofnęło 40 tys. zł, jakie dostała właścicielka portalu Korker. Miał on umożliwiać uczniom odrabianie zadań domowych. Sądecka Agencja Rozwoju Regionalnego (SARR), która przyznała pieniądze na wątpliwą etycznie działalność, nie widzi jednak w działalności portalu nic nieodpowiedniego i nie zamierza starać się o zwrot dotacji. A Korker, wprawdzie niemrawo, ale działa nadal.

Czytaj także: Podróżni wściekli! Znowu drożeją bilety

Biznes uruchomiła w połowie maja tego roku absolwentka krakowskiego Uniwersytetu Ekonomicznego. Za 40 tys. zł z dotacji unijnych założyła portal, na którym doświadczeni korepetytorzy mieli odrabiać zadania za uczniów. Młodzież miała ponosić jedynie koszt SMS-a (1,23 zł).

Założycielka dziwi się kontrowersjom, jakie wywołał jej pomysł. - Przecież wielu uczniów bierze lekcje, na których korepetytorzy odrabiają za nich zadania, my robimy to samo. Gwarantujemy przy tym profesjonalną pomoc - zapewnia.

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego i Wojewódzki Urząd Pracy po zbadaniu sprawy zażądały od SARR-u zwrotu pieniędzy przyznanych portalowi. Agencja miała je zwrócić do minionego piątku. Nie zrobiła tego.
Agencja twierdzi, że wywiązała się z umowy i postępowała zgodnie z wytycznymi. - Zasięgnęliśmy opinii ekspertów z tytułami naukowymi, w tym etyków, którzy zapewnili nas, że nie mamy podstaw do cofnięcia dotacji - przekonuje prezes zarządu Ludomir Krawiński. Od decyzji nie ma już możliwości odwołania. - Sprawę będziemy kończyli w sądzie - ucina prezes i dodaje, że jeżeli przegrają, będą chcieli odzyskać pieniądze od właścicielki portalu.

Oceny biznesplanu Korkera dokonywali dwaj eksperci z SARR na podstawie trzech kategorii: pomysł na biznes, potencjał wnioskodawcy i efektywność ekonomiczna przedsięwzięcia. Wojewódzi Urząd Pracy uznał jednak, że "Beneficjent - SARR nie dołożył należytej staranności, udzielając dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej niejednoznacznej etycznie i zakłócającej działanie systemu oświaty".

WUP zwraca też uwagę, iż pieniądze pochodzą ze środków publicznych. - Nie powinny finansować działalności, które są niejednoznaczne etycznie oraz zakłócają działanie systemu edukacji - stwierdza Katarzyna Nyklewicz z WUP.

Mariusz Graniczka, dyrektor Gimnazjum nr 1 w Krakowie, uważa działalność portalu za wielką głupotę. - W dobie elektroniki wszystko jest możliwe, ale uczniowie, którzy samodzielnie nie odrabiają zadań, sami strzelają sobie w kolano - stwierdza dyrektor. - Możemy się obudzić za parę lat jako społeczeństwo niewykwalifikowane - dodaje. Na razie dyrektor nie ma pomysłu, jak z tym procederem walczyć. Wszyscy wiedzą, że na rynku są różnego rodzaju ściągi, które uczniowie kupują. Sam MEN wciąż obniża uczniom poprzeczkę ,zachęcając ich do mniejszego wysiłku.

Portal Korker jest przeznaczony dla uczniów od szkoły podstawowej po studentów. Przy czym uczniowie podstawówek nie muszą za korzystanie z niego płacić, co jest jeszcze bardziej demoralizujące.
Korker.pl to nienowy pomysł. W sieci można znaleźć podobne strony (zadane.pl, ekorki.pl, e-korepetycje.net). Usługi na portalu zadane.pl są darmowe.

- Nasz portal różni się od innych - zapewnia właścicielka Korkera.- U nas pomocy udzielają profesjonalni korepetytorzy, mogący dzięki temu zareklamować swoje usługi i umawiać się z uczniami na lekcje w realu.

Sprawdziliśmy, jak działa Korker. Poprosiliśmy o rozwiązanie zadania domowego. Na konkurencyjnym portalu w ciągu dwóch dni dostaliśmy prawidłową odpowiedź, natomiast na portalu Korker czekamy do dziś.

Czy tego typu praktyki uznajecie za etyczne? Czy wam lub waszym dzieciom zdarza się korzystać z tego typu pomocy naukowych? Czekamy na wasze głosy w tej sprawie na forum.

Wybory 2011: Poznaj nowych posłów z Małopolski [ZDJĘCIA]

Wybieramy najpiękniejszy rynek w Małopolsce! Weź udział w plebiscycie i oddaj głos!

Mieszkania Kraków. Zobacz nowy serwis

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3