Kraków: brutalny atak na bulwarach

Marta Paluch
To miała być miła przechadzka z pieskiem. Przekształciła się jednak w horror. Mieszkaniec Krakowa, który około godz. 19 wyszedł na spacer bulwarami nad Wisłą, został zaatakowany przez dwóch recydywistów. Zrzucili go z bulwaru i usiłowali wrzucić do rzeki. Teraz prokuratura oskarżyła ich o pobicie, narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i groźby karalne.

Do zdarzenia doszło 9 kwietnia. Mężczyzna wyszedł nad Wisłę w okolicach kościoła na Skałce. Minął na bulwarach 54-letniego Wacława P. i 57-letniego Józefa M., którzy pili alkohol.

- Gdy mężczyzna wracał, Wacław P. powiedział mu, że utopi jego psa - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska. - Dorzucił też: "ciebie też sk..., komunisto, do Wisły wrzucimy".
Mężczyzna odpiął psu smycz i puścił wolno. Wacław P. zaczął go wtedy okładać pięściami. Popychał go w stronę rzeki.

Jak ustalili śledczy, w tym czasie Józef M. krzyczał do kolegi: "popchnij go!", a do ofiary : "zaraz będziesz w Wiśle!". Napastnicy popychali mężczyznę, przewrócili go, a potem przerzucili przez murek. Stoczył się w dół około 10 metrów. Mężczyźni pobiegli za nim.

- Na dole byli jednak przechodnie. Wezwali policję - mówi Marcinkowska.

Napastnicy nie przyznał się do winy. Nie potrafili powiedzieć dlaczego tak się zachowali. Wacław P. tłumaczył, że był pijany i nic nie pamięta. Wcześniej był trzykrotnie karany, m.in. za znieważenie policjanta.
Józef M. stwierdził, że kolegi nie zna, a oprzytomniał dopiero w radiowozie. Był karany 15 razy, ostatnio za kradzież. Obu grozi do trzech lat więzienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie