Policjanci ustalili, że stojący na chodniku rower nie był kradziony, a był jedynie środkiem transportu złodziei, którzy przyjechali ukraść szpule z miedzianym drutem ukryte pod schodami domu, na jednej z posesji przy tej ulicy. Po kradzieży szpule mieli przerzucić przez ogrodzenie i schować do toreb. Ponieważ okno w salonie domu było uchylone, a zatrzymany sprawca absolutnie się nie przyznał, że ma coś wspólnego z kradzieżą policjanci postanowili sprawdzić czy nie doszło aby do włamania do tego domu. Jakież było zdziwienie wyrwanego ze snu 77-letniego właściciela posesji, kiedy w środku pojawili się policjanci i poinformowali, że właśnie zatrzymali złodzieja.
32-letni sprawca w chwili zatrzymania miał 2 promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kradzieży. (art.278 kk) Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Policjanci z V Komisariatu Policji w Krakowie ustalają, czy mężczyzna ten, w podobny sposób nie dopuścił się przestępstw w innych miejscach Krakowa. Trwają poszukiwania drugiego ze sprawców.
Follow https://twitter.com/gaz_krakowskaWIDEO: Policja ostrzega kierowców: zwracajcie uwagę na pierwsze oznaki zmęczenia
Autor: TVN24, x-news