https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków. Gigantyczne korki na Nowohuckiej. Bez zgody ZIKiT zwęzili jezdnię. A do tego awaria...

Arkadiusz Maciejowski
fot. Arkadiusz Maciejowski
Drogowcy, odpowiedzialni za remont ulicy Nowohuckiej, doprowadzili do kuriozalnej sytuacji, w której - na kilkusetmetrowym odcinku - została ona... zwężona dwa razy. Efekt? Ogromne korki.

Ulica Nowohucka to jedna z najbardziej zakorkowanych dróg w Krakowie. Gigantyczne zatory tworzą się na niej nawet, gdy nie są prowadzone żadne remonty. Dziś urzędnicy z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie zapobiegli absurdalnej sytuacji, na której ucierpieli kierowcy i pasażerowie MPK.

Pierwsze utrudnienia czekały rano kierowców - jadących od strony Nowej Huty w kierunku Podgórza - w rejonie skrzyżowania z ul. Koszykarską. Na prawym pasie, przy przystanku autobusowym, zerwany został asfalt. Auta musiały zjeżdżać na lewy pas, co powodowało rano wielkie korki. Mylił się jednak ten, kto myślał, że to koniec problemów. Kilkaset metrów dalej - w rejonie skrzyżowania z ul. Stoczniowców -... sytuacja się powtarzała. I znów (patrz zdjęcie) kierowcy jadący prawym pasem natrafiali na remont.

W korku oczywiście tkwiły nie tylko samochody osobowe, ale również autobusy komunikacji miejskiej. Pasażerowie nie ukrywali wściekłości, że urzędnicy doprowadzili do takiej kumulacji utrudnień na jednej ulicy.

W Zarządzie Infrastruktury Komunalnej i Transportu, do którego zwróciliśmy się o wyjaśnienia, twierdzą jednak, że... nie wydawali zgody na wprowadzenie tych ograniczeń. - Wykonawca, w związku wykonywaniem frezowania jezdni, wprowadził ograniczenia na jezdni, bez konsultacji z ZIKiT - informują pracownicy biura prasowego tej jednostki miejskiej odpowiedzialnej za krakowskie ulice.

Dopiero po naszej interwencji, zobowiązali wykonawcę robót do szybkiego ułożenia nowej nawierzchni i przywrócenia ruchu na całej szerokości jezdni „do końca dnia”. - Do godz. 18 w poniedziałek ma zostać wykonany odcinek przy Koszykarskiej. Później odcinek przy skrzyżowaniu przy Stoczniowców - poinformowali nas urzędnicy. Chwilę później dodali, że do godz. 15 wykonawca usunął jedno ze zwężeń.

"Niestety awaria ciężarówki na moście nie pozwoliła na rozładowanie korka przed szczytem popołudniowym" - informują w ZIKiT. Aktualnie nadal na Nowohuckiej tworzą się wielkie korki.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Co Ty wiesz o Krakowie

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

z
zecer
To jak w końcu było? Zikit winny, czy niewinny? Skoro nie wydali zgody na roboty drogowe, skoro to nie oni zepsuli ciężarówkę, która zakorkowała drogę, to chyba jednak niewinni, co nie? To o co w zasadzie chodzi tu panu Maciejowskiemu? Chyba tylko o to, żeby kasa za wierszówkę wpłynęła.
K
Krakus
Czyli rozumiem, że powinni zawęzić oddzielnie każdy odcinek drogi? Żeby remont trwałby dwa razy dłużej?
K
Krakus80
j.w.
H
Huop
Najzwyklejszy buspas i problem z korkiem mamy rozwiązany. Ale nie, bo oczywiście ZIKiT jest nie zbyt rozgarnięty by to wymyślić, lub celowo gra w kulki z pasażerami MPK, by przyjezdnym kierowcom zrobić dobrze.
i
ioni
.......
D
Do mieszkańców
Redaktorze Maciejowski. Prezydent miasta Krakowa Jacek Majchrowski oraz Gminni Prawnicy SKŁAMALI PRZED Sądem Odwoławczym i PRZEGRALI PROCES.
Telewizja nie Kłamie.
Z
Zdrowy rozsądek
"Dziś urzędnicy z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie zapobiegli absurdalnej sytuacji, na której ucierpieli kierowcy i pasażerowie MPK."

Zadziwia mnie Pan Panie Arkadiuszu :D
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska