https://gazetakrakowska.pl
reklama
MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków. Końca remontu ul. Balickiej nie widać. Kierowcy stoją w korkach

Fot. Adam Wojnar; Wideo: Dawid Serafin
Remont na ul. Balickiej wydłuża się. Mieszkańcy będą nadal stali w korku. Inwestycja miała zakończyć się już dziś. "Gazeta Krakowska" i reporterzy radia RMF MAXXX ustalili jednak, że potrwa jeszcze do końca maja.

Sznur samochodów stojących w korku, zirytowani kierowcy, duże opóźnienia w komunikacji miejskiej, studenci nie mogący dotrzeć na zajęcia. To efekt budowy kanalizacji i rozkopania jednego pasa jezdni. Urzędnicy obiecywali jego zakończenie na dziś. Koniec remontu przeniesiono jednak na koniec maja.

Chodzi o odcinek drogi pomiędzy ulicami Lindego a Wójcickiego. Roboty budowlane rozpoczęły się z początkiem kwietnia. Miały potrwać miesiąc.

- Inwestycja, która jest wykonywana na tym odcinku to inwestycja prywatna. Inwestor wystąpił o możliwość zajęcia pasa drogowego. My tylko pilnujemy, by rozkopany pas drogi został odtworzony w należytym stanie - wyjaśnia Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Zgodnie z dokumentami złożonymi przez inwestora pas jezdni miał zostać oddany ponownie do użytku 6 maja. - Dostaliśmy jednak pismo z prośbą o przedłużenie - wyjaśnia Pyclik.

Dla mieszkańców i studentów Uniwersytetu Rolniczego, którzy codziennie muszą podróżować tą drogą to prawdziwy koszmar.
Sprawdziliśmy.

Wczoraj przy remoncie pracowało kilku robotników. Tymczasem, rozkopanie kilkunastometrowego odcinka powoduje spore korki.

- Nie rozumiem, jak można pozwolić na rozkopanie drogi skoro tuż obok odbywa się budowa wiaduktu kolejowego - mówi jeden z kierowców. W godzinach szczytu czas oczekiwania na przejechanie zwężenia drogi to nawet 15 minut. - Dojeżdżamy tutaj codziennie na uczelnię. Przed rozkopaniem pokonanie trasy z ulicy Czarnowiejskiej na uczelnie zajmowało 20 minut autobusem. Teraz to ponad 40 minut - opowiada Kamil student Uniwersytetu Rolniczego.

Michał Pyclik zapewnia, że choć inwestor poprosił o przedłużenie pozwolenie do końca maja, to prace powinny zakończyć się maksymalnie do 20 maja.

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
KAzi
Tam już nie ma czego łatać.....asfalt całkiem zdarty...
Y
Youki
dlaczego mamy cierpieć przez interes prywatnej firmy? proszę podać jej nazwę, na ile wyceniono nasz czas tracony w tym bezsensownym miejscu?
J
JakZwykle
Jak zawsze, wszystko będzie w porządku. Za dwa lato dziury i konieczny remont. I Znowu ZIKIT będzie pilnował...
M
Mani
15 min? w poniedziałek stałam w korku od Wiaduktu w Bronowicach - 40 min!!!!!! A do tego droga jest zrujnowana, po tym co zostało trudno przejechać a ruch jest wahadłowy.
x
x
Jechałem tam ostatnio. Nie było widać żadnych pracowników... Prace w takich miejscach powinny być wykonywane całodobowo!
m
mieszkaniec
a kto nam zapłaci za uszkodzenie podwozia czy opony podczas przejeżdżania przez to pobojowisko? tu nie chodzi o to, ze tam jest zwężenie - tam można autem terenowym przejeżdżać ale nie nie osobówką!
p
podróżnik
nic się nie dzieje..... tylko korki - gigant, czym i jak blokujący pas zapłaci nam za stratę czasu ?
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska