Kraków. Mimo jesiennej pogody sobotni targ pietruszkowy w Podgórzu niezmiennie przyciąga klientów ZDJĘCIA

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Warzywa, miody, borówki, przetwory, pieczywo - oto co m.in. czekało na klientów na stoiskach na placu Niepodległości w Podgórzu. W soboty od godz. 8 do 13 odbywa się tam targ pietruszkowy, na którym krakowianie mogą robić zakupy bezpośrednio u rolników, przyjeżdżających z okolic Krakowa. Słynie z ekologicznych produktów! Jak było na targu pietruszkowym w Podgórzu w tę sobotę? Sprawdź na zdjęciach naszego fotoreportera.

Studiowanie w Polsce jest coraz droższe. Ekspert wyjaśnia powody

Targ opiera się na trzech zasadach: lokalnie, naturalnie i bezpośrednio. Łączy klientów z lokalnymi rolnikami. Żywność pochodzi z gospodarstw oddalonych nie więcej niż 150 kilometrów od Krakowa. Produkty sprzedawane są bezpośrednio przez wytwórców - rolników i hodowców, którzy osobiście odpowiadają za ich jakość. Posiadają certyfikaty ekologiczne lub deklarują, że nie stosują w uprawie i hodowli środków niedozwolonych w rolnictwie ekologicznym.

- Klienci mają okazję poznać rolników i hodowców osobiście i dopytać o interesujące ich sprawy. Na targu można kupić głównie warzywa i owoce. Są także sery, chleby, miody, mięsa, wędliny i ryby, pierogi, a czasem nawet rośliny do samodzielnej uprawy. W zimie nie można znaleźć na Targu świeżych borówek, a oscypki pojawiają się wtedy, kiedy pojawia się owcze mleko - wszystkie produkty są sezonowe.

Targ Pietruszkowy może się pochwalić tytułem Targu Ziemi nadawanego przez Slow Food International.

Co jeśli nie możesz przyjść osobiście?

Za pomocą strony www.paczkapietruszkowa.pl można zamówić produkty od części targowych wystawców. Klient nie ma wtedy, co prawda, bezpośredniego kontaktu ze sprzedawcą/hodowcą, ale ma możliwość
otrzymania potrzebnych produktów bez wychodzenia z domu – kurier dowozi zamówioną paczkę pod wskazany adres.

Nie tylko zakupy

Targ nie tylko żywi, ale także uczy. Dla wystawców i chętnych organizowane są warsztaty i szkolenia. W poprzednich latach były m.in. warsztaty z tworzenia woskowijek, domków dla pszczół samotnic, a także sadzenie roślin miododajnych przy ul. Dworcowej. Została wydana również broszura o roli dzikich zapylaczy. Zorganizowaliśmy akcję szycia woreczków na warzywa z firanek uzbieranych od krakowian, gotowaliśmy z produktów targowych na warsztatach, podróżowaliśmy do naszych wystawców, aby jeszcze lepiej poznać produkty, które trafiają do nas na stół - mówią organizatorzy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie