Przypomnijmy, że komisja powstała na wniosek mieszkańców z Komitetu „Nic o nas bez nas”. Jego przedstawiciele dostarczyli 6,8 tys. podpisów pod zainicjowanym przez nich projektem uchwały w sprawie powołania komisji. Wcześniej kandydatem na jej szefa był radny Łukasz Wantuch z prezydenckiego klubu „Przyjazny Kraków”. Komitet „Nic o nas bez nas” był przeciwny tej kandydaturze i Rada Miasta jej nie przegłosowała. Teraz nad kandydaturą Wojciecha Wojtowicza radni miasta będą głosować na środowej sesji.
Pełna nazwa komisji to Komisja ds. Zbadania Zmian w Związku z Realizacją Organizacji Ruchu w Strefach Płatnego Parkowania, Projektu Mobilny Kraków oraz Polityki Transportowej dla Miasta Krakowa. Komisja została powołana w połowie marca. W jej skład weszło dziewięciu radnych: Józef Jałocha, Adam Kalita, Mariusz Kękuś, Włodzimierz Pietrus (PiS), Aleksander Miszalski, Wojciech Wojtowicz, Jakub Kosek, Andrzej Hawranek (PO) oraz Łukasz Wantuch (Przyjazny Kraków). Większość ma koalicja PO-Przyjazny Kraków.
Komitet „Nic o nas bez nas” to wspólna inicjatywa krakowian z kilku dzielnic: Starego Miasta, Podgórza, Zwierzyńca, Dębnik, Krowodrzy, którzy są oburzeni zmianami w organizacji ruchu, do jakich doszło na ulicach Krakowa w ostatnim czasie. Przedstawiciele Komitetu przygotowali więc obywatelski projekt uchwały w sprawie powołania miejskiej komisji ds. zbadania nieprawidłowości w związku z wprowadzeniem zmian w strefach parkowania w ramach projektu „Mobilny Kraków”, podczas których zlikwidowano w strefie ok. 2,9 tys. miejsc postojowych. O swoich planach powiadomili na konferencji w grudniu ubiegłego roku. Podczas niej zasiedli za rzędem dmuchanych słupków. Na jednym z nich umieścili znak „Stop" z hasłem: „Kraków miasto osłupiałe". To było odniesienie do zamontowania na ulicach Krakowa ok. 3,4 tys. słupków. Nie tylko jednak przeciwko temu protestują przedstawiciele Komitetu.
Osoby z inicjatywy „Nic o nas bez nas” zwracają też uwagę, że obowiązująca od 5 grudnia strefa ograniczonego ruchu (wjazd dla mieszkańców i osób z identyfikatorami) na placu Nowym i okolicznych ulicach jest niezgodna ze stanowiskiem wojewody z 12 października, mówiącym, iż strefy w takiej formie, w jakiej przygotował to Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu, są niezgodne z prawem. Sygnalizowali też, że w ramach zmian w strefie nie wyznaczono co najmniej 4 procent miejsc postojowych dla osób niepełnosprawnych.
ZOBACZ KONIECZNIE:
WIDEO: Poważny program - odc. 23: Doskonały pomysł krakowskiego urzędnika
Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto