reklama

Kraków. Śmiertelny wypadek w Nowej Hucie

red.
[a]https://www.facebook.com/Krakow112/;Kraków 112 - Krakowskie Ratownitwo w Obiektywie[/a]
Wypadek w Krakowie na ul. Piasta Kołodzieja, w którym potrącony został pieszy. Pomimo długiej akcji ratunkowej nie udało się go uratować.

Wypadek wydarzył się przed godziną 13. Potrącony został około 50-letni mężczyzna, który szedł prawą stroną jezdni. Kierujący samochodem osobowym był trzeźwy - informuje Mateusz Drwal z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Witowice Dolne. Nie żyje ks. Piotr Pławecki. Zginął w wypadk...

Aktualizacja 14.15
Niestety mężczyzny nie udało się uratować. Policja ustala przyczynę wypadku.



Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 35

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sąsiad znajomej jest motorniczym - podobno facet biegł do tramwaju i chciał sobie skrócić droge....no to sobie skrócił życie - głupota nie boli :/

G
Gość
4 grudnia, 18:02, ?:

Skąd pieszy się tam wziął? Wzdłuż całej ulicy są oddzielne chodniki. Z jednej strony za torowiskiem, a z drugiej za pasem zieleni

Tam jest wydzielony pas,na którym parkują samochody

G
Gość
3 grudnia, 18:20, Huop:

Kierowco, włącz myślenie! To nie boli. Nie widzisz - nie jedź!

3 grudnia, 18:26, Gość:

przechodniu, włącz myślenie! To nie boli. Nie widzisz - nie idź! Samochód w miejscu nie staje. Pozdrawiam

3 grudnia, 18:40, Gość:

czasami mam wrażenie, że piesi lepiej znają możliwości hamowania samochodów.....dramat :/ nawet przechodząc na pasach,na zielonym świetle pieszy ma obowiązek zachować szczególną ostrożność!!!! w momencie pojawienia się na jezdni poza obszarem wyznaczonym dla pieszych musi się liczyć ze zwiększonym ryzykiem .....nie róbcie z kierowców zabójców,bo dzisiejsza sytuacja nie wskazuje że mamy do czynienia z jakimś "świrem samochodowym"

4 grudnia, 00:00, Huop:

w dodatku, jak widać na zdjęciu było jeszcze całkiem widno! kierowca widział ale jechał! zgroza!!!

Co widział? Faceta wyskakującego nagle na ulicę??? Powróćmy sytuację : pieszy widział ,że jedzie samochód- a wlazł pod koła!

?

Skąd pieszy się tam wziął? Wzdłuż całej ulicy są oddzielne chodniki. Z jednej strony za torowiskiem, a z drugiej za pasem zieleni

H
Huop
3 grudnia, 18:20, Huop:

Kierowco, włącz myślenie! To nie boli. Nie widzisz - nie jedź!

3 grudnia, 18:26, Gość:

przechodniu, włącz myślenie! To nie boli. Nie widzisz - nie idź! Samochód w miejscu nie staje. Pozdrawiam

3 grudnia, 18:40, Gość:

czasami mam wrażenie, że piesi lepiej znają możliwości hamowania samochodów.....dramat :/ nawet przechodząc na pasach,na zielonym świetle pieszy ma obowiązek zachować szczególną ostrożność!!!! w momencie pojawienia się na jezdni poza obszarem wyznaczonym dla pieszych musi się liczyć ze zwiększonym ryzykiem .....nie róbcie z kierowców zabójców,bo dzisiejsza sytuacja nie wskazuje że mamy do czynienia z jakimś "świrem samochodowym"

w dodatku, jak widać na zdjęciu było jeszcze całkiem widno! kierowca widział ale jechał! zgroza!!!

G
Gość

Wygląda na morderstwo z premedytacja. Możliwe że celowo wjechał w pieszego bo szedł krajem jezdni

A
AJ
3 grudnia, 21:41, Gość:

WTSK

twoja stara

G
Gość

WTSK

G
Gość

na tym skrzyżowaniu na pewno nie ma kamer....a może wypadałoby je jednak tam zainstalować.....ale może któryś z okolicznych sklepów posiada kamery które "łapią" to skrzyżowanie??? myślę że prokuratura już zna odpowiedź.....

G
Gość
3 grudnia, 18:20, Huop:

Kierowco, włącz myślenie! To nie boli. Nie widzisz - nie jedź!

3 grudnia, 18:26, Gość:

przechodniu, włącz myślenie! To nie boli. Nie widzisz - nie idź! Samochód w miejscu nie staje. Pozdrawiam

czasami mam wrażenie, że piesi lepiej znają możliwości hamowania samochodów.....dramat :/ nawet przechodząc na pasach,na zielonym świetle pieszy ma obowiązek zachować szczególną ostrożność!!!! w momencie pojawienia się na jezdni poza obszarem wyznaczonym dla pieszych musi się liczyć ze zwiększonym ryzykiem .....nie róbcie z kierowców zabójców,bo dzisiejsza sytuacja nie wskazuje że mamy do czynienia z jakimś "świrem samochodowym"

G
Gość
3 grudnia, 15:27, Ania:

Nie widziałam samego wypadku,ale policjant,który kierował ruchem zatrzymał mój samochód centralnie przed poszkodowanym,dosłownie 2 metry ode mnie reanimowali tego mężczyznę...coś strasznego,widok okropny...po cichu liczyłam że facet przeżyje,ale wyglądało to źle...:(( [*]

3 grudnia, 16:17, Gość:

a nie przypuszczasz co mogło być przyczyną? jeśli byłby to pieszy, to musiał przechodzić raczej kawałek przed przejsciem bo dokładne miejsce w którym się znajdował było przy latarni, tutaj widac

https://cdn.galleries.smcloud.net/t/galleries/gf-MMqj-z25r-GeED_tragedia-w-krakowskiej-nowej-hucie-nie-zyje-50-letni-mezczyzna-664x442-nocrop.jpg

3 grudnia, 17:47, Gość:

Wydaje mi się, że on nie był na pasach,wszystko wyglądało ma to,że przechodził po jezdni ( może miał zaparkowane auto wzdłuż ulicy? jest tam pas na którym sporo osób parkuje) nie zmienia to faktu,że zginął człowiek i podejrzewam, że jeśli z własnej winy,to trauma dla kierowcy będzie jeszcze większa...takich wypadków może być tam więcej,bo mnóstwo ludzi wychodzi tam na jezdnię!!! Ja jak widziałam faceta,to widać było że "szarpią" już trupa:(

3 grudnia, 18:24, Gość:

w takim razie musiał zostać uderzony ze sporą siłą skoro nie przeżył, tak więc mogł wbiec na jezdnie znienacka,a kierowca nie mogł w tej sytuacji zrobić juz nic, może tak było, mam nadzieje że przyczyna zostanie szybko ustalona, a wnioski zostaną wyciągnięte coby więcej do takich tragedii w tamtym rejonie nie dochodziło, bo już kilka podobnych incydentów w bliskiej okolicy miało miejsce.

ja mam wrażenie że tak właśnie było....albo facet chciał przebiec na drugą stronę, albo na pewniaka wyszedł na jezdnię np. chcąc wsiąść do samochodu....wszystko wygląda tak jakby ewidentnie pojawił się w miejscu w którym pojawić się nie powinien....w takim przypadku chyba każdy zdaje sobie sprawę,że kierowca nie ma szans zatrzymać pojazd....przykre....:/

G
Gość
3 grudnia, 18:20, Huop:

Kierowco, włącz myślenie! To nie boli. Nie widzisz - nie jedź!

przechodniu, włącz myślenie! To nie boli. Nie widzisz - nie idź! Samochód w miejscu nie staje. Pozdrawiam

G
Gość
3 grudnia, 15:27, Ania:

Nie widziałam samego wypadku,ale policjant,który kierował ruchem zatrzymał mój samochód centralnie przed poszkodowanym,dosłownie 2 metry ode mnie reanimowali tego mężczyznę...coś strasznego,widok okropny...po cichu liczyłam że facet przeżyje,ale wyglądało to źle...:(( [*]

3 grudnia, 16:17, Gość:

a nie przypuszczasz co mogło być przyczyną? jeśli byłby to pieszy, to musiał przechodzić raczej kawałek przed przejsciem bo dokładne miejsce w którym się znajdował było przy latarni, tutaj widac

https://cdn.galleries.smcloud.net/t/galleries/gf-MMqj-z25r-GeED_tragedia-w-krakowskiej-nowej-hucie-nie-zyje-50-letni-mezczyzna-664x442-nocrop.jpg

3 grudnia, 17:47, Gość:

Wydaje mi się, że on nie był na pasach,wszystko wyglądało ma to,że przechodził po jezdni ( może miał zaparkowane auto wzdłuż ulicy? jest tam pas na którym sporo osób parkuje) nie zmienia to faktu,że zginął człowiek i podejrzewam, że jeśli z własnej winy,to trauma dla kierowcy będzie jeszcze większa...takich wypadków może być tam więcej,bo mnóstwo ludzi wychodzi tam na jezdnię!!! Ja jak widziałam faceta,to widać było że "szarpią" już trupa:(

w takim razie musiał zostać uderzony ze sporą siłą skoro nie przeżył, tak więc mogł wbiec na jezdnie znienacka,a kierowca nie mogł w tej sytuacji zrobić juz nic, może tak było, mam nadzieje że przyczyna zostanie szybko ustalona, a wnioski zostaną wyciągnięte coby więcej do takich tragedii w tamtym rejonie nie dochodziło, bo już kilka podobnych incydentów w bliskiej okolicy miało miejsce.

H
Huop

Kierowco, włącz myślenie! To nie boli. Nie widzisz - nie jedź!

G
Gość
3 grudnia, 15:27, Ania:

Nie widziałam samego wypadku,ale policjant,który kierował ruchem zatrzymał mój samochód centralnie przed poszkodowanym,dosłownie 2 metry ode mnie reanimowali tego mężczyznę...coś strasznego,widok okropny...po cichu liczyłam że facet przeżyje,ale wyglądało to źle...:(( [*]

3 grudnia, 16:17, Gość:

a nie przypuszczasz co mogło być przyczyną? jeśli byłby to pieszy, to musiał przechodzić raczej kawałek przed przejsciem bo dokładne miejsce w którym się znajdował było przy latarni, tutaj widac

https://cdn.galleries.smcloud.net/t/galleries/gf-MMqj-z25r-GeED_tragedia-w-krakowskiej-nowej-hucie-nie-zyje-50-letni-mezczyzna-664x442-nocrop.jpg

Wydaje mi się, że on nie był na pasach,wszystko wyglądało ma to,że przechodził po jezdni ( może miał zaparkowane auto wzdłuż ulicy? jest tam pas na którym sporo osób parkuje) nie zmienia to faktu,że zginął człowiek i podejrzewam, że jeśli z własnej winy,to trauma dla kierowcy będzie jeszcze większa...takich wypadków może być tam więcej,bo mnóstwo ludzi wychodzi tam na jezdnię!!! Ja jak widziałam faceta,to widać było że "szarpią" już trupa:(

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3