MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kraków. Wioska Świata jeszcze większą atrakcją

Karolina Gawlik
Wioska Świata przy ul. Tynieckiej w Krakowie osadzona jest na 3-hektarowej mapie świata. W ubiegłym roku odwiedziło ją 10 tys. osób z południa kraju, a portal podróżniczy Travelin umieścił ją na piątym miejscu w rankingu najlepszych parków tematycznych w Polsce. Obecnie w parku znajdują się: wioska afrykańska, chata peruwiańska, papuaska, jurta mongolska, domek na wodzie, igloo, slumsy, figury zwierząt, wielkoformatowa mapa oraz punkt widokowy na pagórku.

Jako że park poświęcony jest edukacji, codziennie odbywają się tu warsztaty, wystawy i akcje dotyczące problemów globalnych. Taka baza wymaga szczególnej oprawy. Od lipca zeszłego roku trwały więc rozmowy z firmami budowlanymi, architektami, specjalistami z Uniwersytetu Rolniczego, na temat rozbudowy parku. Dziś jej koncepcja jest gotowa, a prace mogłyby się rozpocząć jeszcze w tym roku.

Według planów, każda wioska byłaby wyraźnie oddzielona poprzez dobór odpowiedniej roślinności z danego regionu geograficznego.

Główna atrakcja parku, czyli wielkoformatowa mapa świata, zostanie wyeksponowana i ma stać się symbolem tego miejsca, widocznym z lotu ptaka. Obecnie ścieżka okalająca kontynenty ma nieregularny kształt, co powoduje, że mapa jest nieczytelna.

Mapa zostanie wkadrowana w kształt ryby, czyli symbolu chrześcijaństwa. - Wybudowaliśmy piękny świat, ale teraz chcemy to zrobić z jeszcze większym rozmachem - mówi ks. Adam Parszywka, założyciel i pomysłodawca wioski. - Rozciągający się z płetwy widok na park ma pobudzać do refleksji na temat tego piękna i ubóstwa niektórych społeczeństw.

Projektowana płetwa jest także zwieńczeniem kładek przebiegających w miejscu równika nad mapą świata.

Będą one symbolizować pomost pomiędzy bogatą północą a biednym południem.

W kształcie ryby będzie także labirynt Europy. Zostanie ona przedstawiona w takiej formie, bo ludzie żyją tu podobnie jak w labiryncie - pełnym ślepych uliczek, trudności, sytuacji pozornie bez wyjścia.

Zwiedzający będą mieli do wyboru różne trasy: główną, podróż dokoła świata, labiryntów, wokół tropików i po równiku. W parku mają powstać punkty widokowe, mosty zwodzone, amfiteatr, plac zabaw z baobabów, las tropikalny czy mur z graffiti. To wszystko w otoczeniu wody, której obecnie nie ma w wiosce.

Po przebudowie parku, jego zwiedzanie będzie rozpoczynać się od domu i podwórka św. Jana Bosco (wzorowanym na tym z Turynu), co ma podkreślać, że wchodzi się do "jego świata" - gdzie wszyscy są sobie równi.

Ks. Paryszwka szacuje, że prace potrwają około pół roku. Chce, by zostały one przeprowadzone w okresie martwym dla zwiedzających, czyli późną jesienią i zimą.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w przyszłym roku park zyskałby nowe oblicze.

- Chcemy podnieść standardy wioski, ale też stworzyć jedną z najbardziej oryginalnych atrakcji Krakowa i województwa. Z tego względu myślimy też o stworzeniu zaplecza parkingowego i gastronomicznego. Chcemy tam serwować potrawy, jakie jedzą najbiedniejsi ludzie z różnych regionów świata- opowiada ks. Paryszwka.

Pieniądze na przebudowę pochodzą ze środków salezjanów i darowizn indywidualnych. Będą też starania o środki unijne.
Zwiedzanie w zależności od formy wycieczki (grupy zorganizowane, bilet rodzinny, warsztaty) kosztuje od 10 do 20 zł.

Darowizny na "Wioskę Świata" można przekazywać na konto Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego ,,Młodzi Światu": 17 1240 4533 1111 0000 5423 3120.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska