Krakowska kancelaria oszukuje ludzi? Dziesiątki poszkodowanych

TVN/x-newsZaktualizowano 
Zaraz po wypadku obiecywano im pomoc w uzyskaniu wysokiego odszkodowania. Po podpisaniu umowy z kancelarią pozostali z niczym.

Samochód, którym jechał pan Rafał, by uniknąć czołowego zderzenia z innym autem zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. - Nie mogłem wyjść z auta, ale dziękowałem Bogu, że przeżyłem. Wkrótce po wypadku zadzwonił do mnie kuzyn. Powiedział, że jest kancelaria, która chce pomóc w sprawie odszkodowania – mówi Rafał Szyszka.

Pani Barbara też miała wypadek. Potrąciło ją auto, kiedy jechała na rowerze. - Znalazła mnie firma odszkodowawcza, która zadeklarowała, że się mną zajmie, że dostanę możliwie duże odszkodowanie i, że pomogą mi we wszystkim. Mieli za to dostać 20 procent mojego odszkodowania – mówi Barbara Karczewska.

Córka pani Renaty po wypadku miała połamaną miednicę. - Po jakimś czasie ubezpieczyciel wypłacił pieniądze kancelarii Lex, ale ja tych pieniędzy nie zobaczyłam. Dzwoniłam do nich, ale zawsze coś wymyślali. Że jakaś umowa jest niedokończona, że ubezpieczyciel musi im coś jeszcze wysłać - wylicza Renata Kraj.

Krakowska kancelaria Lex, której zaufali pani Barbara, pani Renata i pan Rafał, na pozór nie różni się od innych na rynku. Korzystające z pomocy prawników firmy walczą z zakładami ubezpieczeniowymi o wypłatę odszkodowań, w zamian za prowizję z odszkodowania. Pojechaliśmy do widniejącej na umowach siedziby firmy. Okazało się, że biuro jest puste.

- Zrezygnowałem w współpracy z nimi. Zobaczyłem w KRS, że firma niby jest u mnie, a jej nie ma i ma inną nazwę – mówi właściciel biurowca, w którym znajdowała się firma.

Wkrótce poznaliśmy kolejny adres firmy. Okazało się, że to wirtualne biuro, gdzie każdy może kupić adres, którym posłuży się w sądzie i umieści na pieczątkach.

Udało nam się jednak dotrzeć do pracownika, który podpisał umowy z panią Barbarą, panem Rafałem i wieloma innymi klientami kancelarii Lex. - Z szefami kancelarii kontaktowałem się tylko telefonicznie i mailowo. Od połowy stycznia zaczęły dochodzić do mnie pierwsze sygnały, że firma wypłaca pieniądze z opóźnieniem. Już wtedy zrezygnowałem – mówi Tomasz Górecki, były przedstawiciel handlowy.

Krakowski Lex, który dziś nazywa się „Consensus”, nie jest jedyną tego typu firmą, która ogołociła klientów z pieniędzy. UWAGA! ujawniła w ostatnich latach kilka podobnych przykładów, jeden z nich dotyczył firmy działającej pod nazwą Unijne Centrum Odszkodowań.

Ujawnienie oszustw wywołało śledztwa i procesy właścicieli firm żerujących na ludzkiej krzywdzie. W sprawie kancelarii Lex prokuratura sama miała w ubiegłym roku okazję, by przerwać proceder. Doniesienie o przestępstwie złożyła wtedy pani Renata.

- Byłam przesłuchana na policji. Ale w niedalekim czasie na konto wpłynęły należne mi pieniądze. Myślę, że zapłacili, dlatego, że się przestraszyli. Jednak byłam zaskoczona późniejszą decyzją prokuratury, bo dla mnie to jest firma, która oszukuje ludzi.

Prokuratura umorzyła sprawę pani Renaty bez sprawdzania sygnałów o innych poszkodowanych. - Właścicielka tej firmy przedstawiła dowód wpłaty na rzecz małoletniej pokrzywdzonej. Tym samym nie można było stwierdzić, że zostało zrealizowane znamię przywłaszczenia powierzonego mienia – mówi Janusz Hnatko z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Decyzję śledczych potwierdził sąd: „Podejmowanie dalszych czynności powodowałoby niepotrzebne przedłużenie postępowania nieadekwatne do jego ciężaru”, stwierdzono w postanowieniu oddalającym zażalenie pani Renaty.

Nikt z sądu nie chciał się w tej sprawie wypowiadać.

W końcu udało nam się dotrzeć do aktualnej siedziby firmy. Ta zajmuje parter jednej z kamienic w centrum Krakowa. Biuro nie ma nawet szyldu. Z budynku niedługo po naszej wizycie wyszedł współwłaściciel kancelarii, ceniony w swoim środowisku przedsiębiorca, działacz charytatywny i sportowy.

Zapytaliśmy, dlaczego klienci nie dostali swoich pieniędzy z odszkodowań? - Bo nie ma środków w tej chwili. Nie będę z panem dyskutował. Nikt nie został oszukany – usłyszeliśmy. Mężczyzna nie chciał dłużej rozmawiać o sprawie.

Krakowska prokuratora rozpoczęła niedawno kolejne śledztwo w sprawie kancelarii Lex vel „Consensus”. Śledczy dotarli do ponad dwudziestu poszkodowanych z całego kraju i zapowiadają, że tym razem doprowadzą sprawę do końca.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

bardzo proszę o pomoc

pomagam.pl/andrzejkulis

G
Gość

A gdzie nazwisko tego właściciela? To takie skundlone dziennikarstwo, poniuchaliście ale na pełne informacje zabrakło nabiału. A gdyby taki "ceniony w środowisku" knur przeczytał kiedyś w takim kontekście swoje nazwisko, to by się zastanowił czy warto sobie na oszustwie opinię budować. A tak dalej będzie działał i funkcjonował jako "szanowany" złodziej i oszust. Dzięki tego typu "dziennikarzom".

G
Gość

Cześć chłopaki, mam na imie Karolina i mam 22 lata :). Napisz do mnie na https://sexpogaduchy.pl/karola22 jeśli jesteś koneserem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą. Pozdrawiam :)

G
Gość

TO NIE JEST CZASEM KANCELARIA WIELIEJ PREZES WISŁY SARAPATA

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3