Krok od tragedii w Oświęcimiu. Ekspedientki z warzywniaka przerwały samodzielną eskapadę trzyletniego chłopca po ulicach

Jerzy Zaborski
Jerzy Zaborski
Pozostawionemu bez opieki chłopcu nie pozwolono wejść na ruchliwą ulicę w Oświęcimiu
Pozostawionemu bez opieki chłopcu nie pozwolono wejść na ruchliwą ulicę w Oświęcimiu Pixabay
Udostępnij:
Ekspedientki jednego z oświęcimskich warzywniaków zapobiegły tragedii, zatrzymując małego chłopca, samotnie poruszającego się po mieście, przed wtargnięciem na ruchliwą ulicę.

Wczoraj w godzinach rannych (12 maja 2022 r.) ekspedientki jednego z oświęcimskich warzywniaków zwróciły uwagę na malucha idącego chodnikiem bez opiekuna. Kobiety - obawiając się, że dziecko może wejść na ruchliwą ulicę i wpaść pod samochód - natychmiast zabrały go do sklepu, po czym zadzwoniły pod numer alarmowy 112.

Po przyjeździe we wskazane miejsce policyjnego patrolu, był tam już również ojciec dziecka. To 33-letni obywatel Ukrainy. W rozmowie z policjantami mężczyzna wyjaśnił, że syn bawił się w ogrodzie pod jego opieką. Kiedy jednak zajął się wypakowywaniem zakupów, maluch otworzył sobie furtkę i wyszedł z ogrodu na ulicę.

- Na podziękowania zasługują ekspedientki, które widząc małe dziecko w niebezpiecznej sytuacji natychmiast potrafiły się nim zaopiekować – podkreśla Małgorzata Jurecka, rzecznik prasowy oświęcimskiej KPP.

Niestety, podobne wypadki zdarzają się coraz częściej. Na razie skończyły się szczęśliwie, ale kiedyś może dojść do tragedii.

Policjanci przypominają, że - zgodnie z Kodeksem Wykroczeń - rodzic lub opiekun, który mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany. Kodeks Karny przewiduje, że jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie