Mamy drużynę na finał

Rozmawiał Bartosz Karcz
Kamil Kosowski rozegrał w reprezentacji Polski 52 mecze. „Kosa” zagrał m.in. na mundialu w 2006 roku
Kamil Kosowski rozegrał w reprezentacji Polski 52 mecze. „Kosa” zagrał m.in. na mundialu w 2006 roku fot. Michał Klag
Rozmowa. Były piłkarz Wisły i reprezentacji Kamil Kosowski wierzy w polski zespół.

- Przed meczem Polska - Litwa otrzyma Pan podziękowania od Polskiego Związku Piłki Nożnej za występy w reprezentacji Polski. Czyja to była inicjatywa?

- To wyszło od prezesa Zbigniewa Bońka i szefa departamentu ds. mediów i komunikacji PZPN Janusza Basałaja. Obaj uznali, że skoro kadra gra na stadionie Wisły, to będzie najlepszy moment na taką uroczystość. Jest mi bardzo miło, że do czegoś takiego dojdzie akurat w takim miejscu, które tyle dla mnie znaczy.

- Mecz z Litwą będzie dla polskiej kadry pożegnalnym występem przed startem w Euro 2016. Czego spodziewa się Pan po polskiej drużynie na tym turnieju, bo wiele osób mówi, że tak silnej reprezentacji dawno nie mieliśmy?

- I ja również podzielam to zdanie. Uważam, że Polacy zagrają w finale! Nie będę ostrożny w swoich przewidywaniach, bo nasi piłkarzy pokazali w eliminacjach i meczach towarzyskich, że są dzisiaj bardzo mocni. Uważam, że Polacy przejdą grupę bez żadnych problemów, a później dojdą do finału. Po to jadą do Francji, żeby zrobić wynik, a dlaczego nie myśleć o tym najlepszym.

- Stawia Pan dość odważne tezy. To z Pańskiej strony urzędowy optymizm, czy opiera Pan swoje przekonania na tym, że dochowaliśmy się wreszcie piłkarzy klasy światowej, taki jak Robert Lewandowski czy Grzegorz Krychowiak?

- Jak nie mieliśmy takich piłkarzy, to wszyscy mówili, że wyjście z grupy to obowiązek, a może nawet jakiś ćwierćfinał uda się wywalczyć. Teraz, gdy mamy tak dobrych zawodników, to wszyscy są ostrożni i zakładają, że wyjście z grupy powinno być celem minimum. A ja uważam, że wyjście z grupy to nie powinien być żaden problem przy takiej reprezentacji. Mamy rzeczywiście piłkarzy światowej klasy. Mamy trenera, który na każdym kroku udowadnia, że oglądał wszystko, co istotne w polskiej piłce w ostatnich dwudziestu latach i przede wszystkim wyciągnął wnioski z błędów, jakie w tym okresie były popełniane, przede wszystkim przy powołaniach i już w turniejach. Mam nadzieję i życzę trenerowi Nawałce, żeby miał wszystkich we Francji do dyspozycji i gotowych do walki.

- Pan z trenerem Adamem Nawałką pracował w Wiśle kilkanaście lat temu. On już wtedy był takim perfekcjonistą?

- Już wtedy dbał o detale, choć w Wiśle trener Nawałka prowadził mnie dość krótko. Zdobyliśmy jednak razem mistrzostwo Polski. Myślę, że był wtedy trochę innych szkoleniowcem niż obecnie, bo też nieco inne to były czasy i inne stosunki panowały w drużynach piłkarskich. Teraz jest na pewno lepszym trenerem, musi radzić sobie z różnymi charakterami, co w takiej drużynie, jak reprezentacja jest dużą sztuką. Zwłaszcza jeśli grają w niej piłkarzy klasy światowej. Odnoszę wrażenie, że Adam Nawałka świetnie sobie z tym radzi, co pewnie jest też efektem doświadczeń, jakie zbierał przez szereg lat pracy w klubach.

- A fakt, że on sam był bardzo dobrym piłkarzem, uczestnikiem mistrzostw świata, ma Pańskim zdaniem znaczenie w budowaniu autorytetu trenera w szatni reprezentacji?

- Zdecydowanie ma to znaczenie. Trener Nawałka potrafił znaleźć wspólny język ze wszystkimi piłkarzami. W tej kadrze jest chyba tylko jeden zawodnik, który może sobie pozwolić na nieco więcej niż reszta i jest praktycznie nie do ruszenia. Chodzi oczywiście o Roberta Lewandowskiego. Nie ma jednak chyba trenera na świecie, który robiłby „pod górę” swojemu najlepszemu piłkarzowi. Selekcjoner podszedł do tego bardzo rozsądnie, budując drużynę wokół Roberta i chwała wszystkim, że podporządkowali się takiemu układowi, bo on funkcjonował w eliminacjach znakomicie.

Relacja, wywiady, komentarze na stronie www.dziennikpolski24.pl

Wideo

Materiał oryginalny: Mamy drużynę na finał - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3