MŚ w biathlonie. Monika Hojnisz-Staręga i walka o medal. "Trudno wywołać u zawodnika taki stres, jaki ma na zawodach"

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Monika Hojnisz-Staręga Dmitriy Yevenko/PZBiath
Biathlon. - Widać, że forma biegowa Moniki wzrasta. W sprincie miała 32. czas biegu, w biegu na dochodzenie około piętnastego, a w biegu długim już dziesiąty. Dlatego mam nadzieję, że w mass starcie będzie mogła powalczyć o wysokie miejsce – mówi Adam Kołodziejczyk, były wieloletni trener Moniki Hojnisz-Staręgi, obecnie prowadzący kadrę mężczyzn.

Wyścig ze startu wspólnego (15 km) odbędzie się w niedzielę, ostatniego dnia mistrzostw świata w Anterselvie. Chorzowianka wspomnień na nich już się dorobiła, trudno przecież zapomnieć o występie, w którym na ostatnim strzelaniu walczyła o złoto. Niestety, bez powodzenia, bo jej dwa ostanie strzały były niecelne.

- Strzelectwo to umiejętności techniczne, manualne, ale także strefa psychiczna – komentuje Kołodziejczyk. - Monika na treningach ma ponad 90-procentową skuteczność strzelania, a na treningach zawodnicy wykonują znacznie więcej serii niż w zawodach (każda to 5 strzałów – przyp.), wiele pod rząd potrafią wykonać bezbłędnie. Ale to odbywa się często bez maksymalnego obciążenia fizycznego, również bez obciążenia psychicznego. Bardzo trudno wywołać u zawodnika taki stres, jaki ma na zawodach, a tym bardziej na mistrzowskich.

Monika Hojnisz-Staręga
Monika Hojnisz-Staręga Dmitriy Yevenko/PZBiath

W niedzielę o zapanowanie nad emocjami na strzelnicy łatwiej nie będzie, to pewne. Wyścig ze startu wspólnego to przecież rywalizacja w grupie (a nie w odstępach czasowych), bark w bark. Kiedy strzelasz – ktoś strzela na stanowisku obok. Wiesz, w jakim tempie, widzisz jego tarczę. A wszystko to w tumulcie zgotowanym przez kibiców, którzy rytmicznymi okrzykami wyliczają kolejne strzały swoim faworytkom. W przypadku biathlonowej mekki w Południowym Tyrolu to kilka tysięcy osób, dopingujących głównie biathlonistów z Niemiec (ich kibiców jest najwięcej), Włoch, Rosji, Norwegii.

Trener Kołodziejczyk: - Trzeba się wyizolować, skoncentrować tylko na swoim strzelaniu. Nie przyspieszać, robić to w swoim rytmie. Kiedy przeciwnik już zaczął strzelać, a my jeszcze nie jesteśmy gotowi, musimy to opanować, żeby nie popełnić błędów.

Stadion w Anterselvie - jeden z ważniejszych obiektów sportowych Południowego Tyrolu
Stadion w Anterselvie - jeden z ważniejszych obiektów sportowych Południowego Tyrolu Tomasz Bochenek

W udane zakończenie mistrzostw przez Monikę Hojnisz-Staręgę wierzy Dagmara Gerasimuk, prezes Polskiego Związku Biathlonu.

- Ja uważam, że to jest ogromna szansa. Monika dostała się do mass startu jako 15. zawodniczka klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, zdobyła to miejsce świetnym wynikiem na mistrzostwach świata (bieg długi, ten z szansą na złoto, ukończyła na 6. pozycji – przyp.). Poza tym, nie ukrywajmy, po ostatnim biegu nie jest usatysfakcjonowana, miała medal na wyciągnięcie ręki. Jestem przekonana, że to doda jej energii.

Gerasimuk dodaje: - Ja wierzę, że mając tyle lat doświadczenia, Monika odepchnęła od siebie te myśli, które towarzyszyły jej, kiedy ostatni raz była na strzelnicy. I tę wiedzę wykorzysta właśnie w wyścigu masowym. A pozwolę sobie tylko przypomnieć jej występ z 2013 roku, gdzie do mass startu też zakwalifikowała się w ostatniej chwili, prawie że z ostatniego rzędu startowego, i wtedy właśnie pokazała swój pazur: świetne strzelanie, fantastyczną postawę podczas biegu. Wierzę, że coś takiego teraz będzie miało miejsce.

Wtedy w czeskim Novym Meście, jako 21-latka, chorzowianka sensacyjnie sięgnęła po brąz. Do dziś pozostaje jej jedynym medalem mistrzostw świata. Bieg ze startu wspólnego rozpocznie się w niedzielę o godz. 12.30.

MŚ w biathlonie. W Anterselvie przebudzili się Polacy. "Była...

Monika Hojnisz-Staręga: Złość jest w dalszym ciągu, ale już ...

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3