Mucharz. 15-latek, który oblał się benzyną walczy o życie w krakowskim szpitalu. Wykluczono udział osób trzecich w podpaleniu [13.05.2021]

Bogumił Storch
Bogumił Storch
Do Mucharza wezwano pogotowie i Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Strażacy, którzy uczesniczyli w akcji mówią, że liczyła się każda sekunda, bo nastolatek był bardzo poparzony OSP Mucharz
Nie 50, jak początkowo szacowano a aż 70 proc. ciała 15-latka z Mucharza (pow. wadowicki) uległo poparzeniom. Nastolatek, który we wtorek (4.05.2021) oblał się benzyną walczy teraz o życie w krakowskim szpitalu. Czeka go m.in. przeszczep skóry. Czy chłopiec chciał się zabić? Czy był to nieszczęśliwy wypadek? To ustala prokuratura. Policja już wykluczyła udział osób trzecich w podpaleniu.[AKTUALIZACJA 13.05.2021]

We wtorek (4.05.2021) ok. godz. 12.30. w Mucharzu (powiat wadowicki), na terenie jednej z posesji w tej miejscowości, 15-letni chłopak oblał się benzyną a następnie podpalił. Gdy jego ciało objęły płomienie ktoś z bliskich zadzwonił po pomoc. Nastolatek został znaleziony przez służby ratownicze w ciężkim stanie.

Niemal całe ciało poparzone

Liczyła się dosłownie każda sekunda. Miał poparzone prawie całe ciało. To była walka o życie. Natychmiast wezwano pogotowie lotnicze, bo dłuższego transportu karetką mógłby nie przeżyć

opowiadają druhowie z okolicznych jednostek OSP, którzy wraz ze strażakami z Wadowic i Suchej Beskidzkiej zabezpieczali lądowisko dla śmigłowca. Utworzono je na polu w środku wsi, przy gminnej drodze.

Poparzony 15-latek został przetransportowany helikopterem do Krakowa

15-latek trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie - Prokocimiu w skrajnie ciężkim stanie. Początkowo szacowano, że poparzone ma 50 procent powierzchni ciała, jednak po badaniach w Krakowie okazało się, że aż 70 proc. ciała chłopca to obrażenia powstałe w wyniku ognia. Pierwszy zabieg przeprowadzono jeszcze we wtorek.

Nastolatka z Mucharza w środę (5.05.2021) czeka operacja. Konieczny będzie przeszczep skóry.

Walka o jego życie i zdrowie może potrwać nawet kilka dni

Dzisiaj, w środę, czeka go długa operacja. Jest część ciała, która może posłużyć jako dawca dla tej bardzo poparzonej. Dojdzie do tego w najbliższym czasie, o ile stan zdrowia pacjenta na to pozwoli

wyjaśnia Katarzyna Pokorna-Hryniszyn, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie - Prokocimiu.

Oblał się benzyną? Próba samobójstwa czy wypadek?

Na razie nie wiadomo dlaczego 15-latek oblał się benzyną. Sprawę badają: policja i Prokuratura Rejonowa w Wadowicach.

Przeprowadzone na miejscu czynności nie dały żadnych podstaw do przypuszczenia, by w tym zdarzeniu brały udział inne osoby. W tym przypadku bierzemy pod uwagę różne hipotezy. To mógł być nieszczęśliwy wypadek albo próba samobójcza informuje

mł. asp. Agnieszka Petek, rzeczniczka wadowickiej policji.

Mieszkańcy Mucharza, z którymi rozmawialiśmy w środę ( 5.05.2021), dzień po zdarzeniu są w szoku.

To normalna rodzina, chłopak też nigdy nie rozrabiał za bardzo. Zachodzimy z żoną w głowę, co tam mogło się wydarzyć.
O tym podpaleniu w całej gminie się teraz mówi. Na pewno proboszcz na niedzielnej mszy też o tym zdarzeniu wspomni. Mogło dojść do tragedii. Oby dzieciak przeżył. Może potrzebna będzie jakaś pomoc psychologiczna albo materialna dla rodziny

mówi nam jeden z sasiadów rodziny nastolatka, mieszkaniec Mucharza.

Masz informacje? Nasza Redakcja czeka na #SYGNAŁ

FLESZ: Pierwsza pomoc przy wypadkach drogowych. To musisz wiedzieć!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie