Mystków. Pożar domu zaczął się od zapłonu sadzy w kominie

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Niemal w samo południe w czwartek, 5 listopada, w Mystkowie w gminie Kamionka Wielka rozległo się ogniowe larum. Pożar jednego z domów w tej miejscowości spowodowało zapalenie się sadzy w kominie.

FLESZ - Strategia walki z COVID-19: “Wersja 3.0”

O ogniu, który spowodowany został zapaleniem się sadzy w kominie, a rozprzestrzenia się szybko i zagraża całemu domowi, oficer dyżurny Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu zaalarmowany został dwadzieścia minut po godzinie dwunastej w czwartek.

Uratowanie domu przed spłonięciem zależało od szybkości podjęcia akcji gaśniczej przez strażaków. Najbliżej do gospodarstwa w którym zaczynał szaleć pożar, mieli druhowie z mystkowskiej Ochotniczej Straży Pożarnej. W akcji tej wsparł ich zastęp z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 1 PSP w Nowym Sączu.

Dom ocalał, ale jego remont będzie kosztowny - ocenia starszy brygadier Paweł Motyka, zastępca komendanta miejskiego PSP w Nowym Sączu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie