Na Zabłociu znikną ostatnie puste przestrzenie? Znany bar zamyka strefę

(AM)
Udostępnij:
Znany pub Nalej Se zamyka swoją zewnętrzną strefę, która cieszyła się dużą popularnością. - Dostaliśmy informację, że nasza umowa na teren nie może zostać przedłużona, z uwagi na plany inwestora. W okolicy mówi się, że może tu powstać następny prywatny akademik. - tłumaczy właściciel Nalej Se, Krzysztof Dąbrowa.

Na Polu - tak swoją sezonową strefę zewnętrzną nazwał pierwszy samoobsługowy bar piwny w Krakowie, czyli Nalej Se. Przez całe wakacje miejsce gościło wiele wydarzeń, w tym koncerty, kino letnie, strefę kibica i miejsce imprez.

29 października, na zakończenie działalności, na wielkim placu za budynkiem akademika LivinnX (dawnym Telpodem), stanąć ma namiot, który ugości festiwal piwa rzemieślniczego.

Przez kilka miesięcy udało się tu stworzyć fantastyczną przestrzeń, nie tylko dla piwoszy. Uznaliśmy, że powinniśmy ją odpowiednio pożegnać, nim na Zabłociu stanie kolejny budynek - mówi Kacper Jagodziński, pomysłodawca festiwalu i beermanager (czyli osoba odpowiedzialna za selekcję piw) w Nalej Se.

Goście festiwalu będą mogli skorzystać zarówno z piw dostępnych na samoobsługowej ścianie, ale także bezpośrednio od zaproszonych browarów. Wśród zaproszonych znajduje się polska czołówka - Funky Fluid z Warszawy, Browar Artezan z Błoni oraz Browar Zakładowy z Poniatowej koło. Szykujemy zarówno premiery, nasze klasyki, jak i rzadkie butelki piw z najlepszych rozlewów - zapowiada Jacek Materski z Browaru Artezan.

O oprawę muzyczną zadbają krakowscy DJ-je. W piątek w Nalej Se posłuchamy projektu Technorączka, zaś w sobotę za dekami stanie rezydent lokalu, Leeway. Pod ogrzewanym namiotem stanie strefa z grami barowowymi oraz stanowiska z grą FIFA 22. Do zabawy dla gości przywieziemy kilka historycznych gier na Atari i Pegasusa - mówi z Andrzej Jarzębak z lokalu z grami Cybermachina. Planowana jest też obecność foodtrucków i konkursy - w tym picie piwa bezpośrednio z rurki przy nalewakach.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Batonik26
Nie dziwi mnie, że autor tych wypocin z ostrożności nie podpisał się pełnym nazwiskiem - też bym się wstydził. Cytowanie cudzej wypowiedzi bez cudzysłowu (czytelnik zastanawia się, czy autor tekstu to pracownik baru?), interpunkcja: "prywatny akademik. - tłumaczy", emfaza jak u pensjonarki ("wielki plac", "fantastyczna przestrzeń", "polska czołówka"), kulfony językowe ("beermanager" - wyjaśnienie rzeczywiście potrzebne - można by załączyć słowniczek do tego tekstu; "nasze klasyki" - czyli co?; "rzadkie butelki piw" - może po prostu rzadkie rodzaje piw?; "DJ-je" - czyli kto?, "obecność foodtrucków" - no tak, w końcu to istoty...), brak informacji o lokalizacji baru i namiotu (niewiele mówi mi, że to na Zabłociu albo za akademikiem). Tekst napisany chyba przez entuzjastę (owego "piwosza"), w stanie wskazującym... Bo na trzeźwo to nawet licealista by się połapał, że to knot pisany na kolanie.
Dodaj ogłoszenie