Samochody pojechały już S7. Odcinek od węzła Widoma do węzła Szczepanowice jest otwarty!

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
"Wszyscy zapomnimy o zatorach w Słomnikach, a mieszkańcy będą mogli cieszyć się spokojnym życiem, bo ta droga będzie pełnić funkcję obwodnicy" - zaznaczał minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.
"Wszyscy zapomnimy o zatorach w Słomnikach, a mieszkańcy będą mogli cieszyć się spokojnym życiem, bo ta droga będzie pełnić funkcję obwodnicy" - zaznaczał minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Anna Kaczmarz
13-kilometrowy odcinek S7 jest gotowy. W poniedziałek 4 października tuż przed południem pierwsze pojazdy wjechały na nową trasę drogi ekspresowej od Widomej do Szczepanowic. W otwarciu tego pierwszego - po północnej stronie Krakowa - odcinka drogi ekspresowej S7 brał udział Andrzej Duda, prezydent RP oraz Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

Trasa została wybudowana za ponad 508 mln zł powstawała w terenie od sierpnia 2019 roku. Ma dwie jezdnie po dwa pasy ruchu w każdą stronę z pozostawioną rezerwą na trzeci pas. W ramach inwestycji powstały dwa węzły Widoma i Szczepanowice oraz dwa miejsca obsługi podróżnych. Powstała estakada nad torami kolejowymi, drogami powiatowymi i rzeką Szreniawą.

Dzisiejsze otwarcie tej drogi, to najbardziej ekscytujące wydarzenie dla ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, który jako poseł tej ziemi zabiegał o budowę. To 13-kilometrowy odcinek i 10 obiektów inżynieryjnych w tym wiadukt o długości 680 metrów ponad torami kolejowymi, plus przejścia dla zwierząt i cała infrastruktura. Dziś odetchną też Słomniki, bo dlatego miasta ten odcinek S7 jest obwodnicą. Mieszkańcy nie będą już mieli setek tysięcy samochodów w centrum miasta - mówił prezydent Andrzej Duda.

Dzięki inwestycji skróci się podróż z Krakowa do Warszawy. Przede wszystkim podróż będzie szybsza, bo w Słomnikach ruch blokował się notorycznie. Pojazdy zatrzymywały się przed sygnalizacjami świetlnymi na skrzyżowaniach i przed przejściami dla pieszych.

Jak podkreślał prezydent, do końca 2023 roku ma być gotowy cały odcinek S7 od Krakowa do granic z województwem świętokrzyskim.

Minister Andrzej Adamczyk dziękował władzom kraju za podjęcie decyzji o finansowaniu drogi, władzom województwa za sprawne wydawanie pozwoleń, pracownikom Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz wykonawcom za realizację, ale także samorządowcom za pomoc w przygotowywaniu przedsięwzięcia i rozmowach z mieszkańcami, żeby prace postępowały sprawnie.

Wszyscy będziemy mieli wkrótce możliwość przejechać od południa na północ kraju. Ten odcinek był wymarzony, oczekiwany. Od teraz zapomnimy o zatorach w Słomnikach, a mieszkańcy Słomnik będę mogli cieszyć się spokojnym życiem, bo to bardzo ważne, że ta droga pełni funkcję obwodnicy - mówi mówi Adamczyk.

Władze Słomnik szacują, że ruch w mieście zmniejszy się o dwie trzecie.

Wprawdzie ruch od strony gminy Kocmyrzów-Luborzyca nie zmniejszy się, bo stamtąd pojazdy nadal będą się kierowały przez centrum Słomnik, ale wyprowadzony zostanie ruch tirów, ciężkich samochodów. To uspokoi sytuację w naszym mieście - mówi Michał Chwastek, wiceburmistrz Słomnik.

Mieszkańcy miasteczka cieszą się bardzo z powstałej obwodnicy. W mieście zawisły plakaty z informacjami, że miniony weekend był ostatnim, w którym droga przez centrum miasta była zakorkowana. W niedzielę tuż przed poniedziałkowym otwarciem odcinka S7 i obwodnicy w Słomnikach był odpust i mieszkańcy śpiewali na Rynku "To ostatnia niedziela, dzisiaj się rozstajemy..." - tak żegnali ruch tranzytowy przez miasto.

Te wielkie samochody jechały dotychczas na okrągło: rano, wieczór, w dzień i w nocy. Ludzie, który mieszkają przy drodze E7 tu przecież spać nie mogą. Jaka ulga, że to się wreszcie wyciszy - mówi Marianna Zębala, mieszkanka gminy Słomniki.

Budowa tego odcinka rozpoczęła się dwa lata temu, ale w styczniu 2015 roku uzyskano na nią decyzję środowiskową, a styczniu 2018 roku podpisano umowę na projekt o budowę odcinka. z firmą Mota-Engil Central Europe. Zezwolenie na realizację inwestycji zostało wydane w sierpniu 2019 roku.

Na tym odcinku nie kończy się realizacja S7. Na północ od Krakowa droga ma prawie 56 km. realizacja została podzielona na mniejsze odcinki: Moczydło - Miechów, Miechów-Szczepanowice oraz Szczepanowice - Widoma, węzeł Widoma - Kraków z włączeniem do węzła Kraków Nowa Huta. W ramach inwestycji przewidziano obwodnice trzech miejscowości: Słomniki, Miechów i Książ Wielki.

Te odcinki zostaną oddane w 2023 roku. Jest też budowany inny odcinek S7 na południe od Krakowa w ciągu zakopianki Lubień - Naprawa. Tam oddanie (z wyłączeniem odcinka tunelowego, który nadal pozostaje w budowie) planowane jest jeszcze w tym roku w listopadzie.

TSUE na wojnie z Polską

Wideo

Materiał oryginalny: Samochody pojechały już S7. Odcinek od węzła Widoma do węzła Szczepanowice jest otwarty! - Dziennik Polski

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Denel
Miałem okazję przejechać tym odcinkiem w ostatnią sobotę. Sama jazda to jakieś 5-6 minut. Niestety problemem są podwójne ronda w Widomej i Szczepanowicach które wydłużają czas przejazdu o dodatkowe 5-6 minut. Ruch jak na sobotę był wyjątkowo duży, a ludzie jeszcze nie nauczyli się jeździć efektywnie przez rondo. Przeważnie się zatrzymują nawet jak nic nie jedzie. Cała trasa z Krakowa do Miechowa zajęła mi około 45 minut i głównie traci się na wspomnianych rondach i oczywiście przy wyjeździe z Krakowa. Z Krakowa do Widomej jechałem blisko 30 minut co i tak jest nieźle bo była sobota, Jak skończą wylotówkę do Krakowa i skończą pozostałe odcinki ekspresówki czas jazdy z Miechowa do Krakowa wyniesie 30-35 minut
s
scyzor
Mieszkańcy słomnik odetchną?, przecież w korkach stali przejezdni, a mieszkańcy chodzili po pasach wężykiem w te i we w te powoli bez pośpiechu ot co.
i
inżynier
Ciekawe kiedy "zjadą" wraz z jezdniami po ulewach te 30 metrowe nasypy które mają nachylenie ponad 60 stopni. Będzie co oglądać i remontować.
R
Romuald z Pałecznicy
Jakie do końca 2023???? koniec S7 w krakowskim?

Przecież Miechów bedzie robiony do sierpnia 2024 ,a pewnie jakiś poślizg zostanie zaliczony.
m
mdk
4 października, 14:12, WALEC:

pismaki od O-B -S-R-A-J-T-K-A zapomnieli napisać że ta drogo to powstała dzięki pieniądzom z UE

4 października, 15:32, Propaganda PonadPartyjna:

A tu się zdziwisz: Adamczyk machał łopatą, Duda płacił za materiały a Unia rzucała im bezużyteczne kłody pod nogi. Naprawdę, tak było!

Przypomnę, że zapewnienie finansowania dla tej inwestycji i wpisanie ich w dokumentach rządowych miało miejsce dopiero pod koniec 2015 roku: To ta decyzja doprowadziła do realizacji tej inwestycji:

https://www.malopolska.pl/aktualnosci/transport/droga-s7-w-2021-roku

m
mdk
Stan wiedzy na poziomie zero. Gdyby nie podjęte przez m. Adamczyka działania zarówno na S7 jak i na S52, do dzisiaj nic by się nie działo. Pieniądze to jedno, a to na co zostaną przeznaczone to drugie. Ważne jest aby inwestycje były realizowane w różnych miejscach w kraju, a nie tylko tam, gdzie rządzi ta sama opcja. Jeśli pamięć zawodzi, to wystarczy trochę poszukać w Internecie i poczytać jakie działania były podejmowane wcześniej i dlaczego przez tyle lat (poza odcinkiem z mostem an Wiśle), nic się nie działo. Wiem, że modne jest krytykowanie wszystkiego co zrobi lub nie zrobi PIS, ale akurat tutaj trzeba im oddać, że dla Małopolskiej infrastruktury nikt nie zrobił więc od nich. Przypomnę, że to również dopiero teraz udało się dokończyć remont linii kolejowej Katowice- Kraków. O tym również przypomnę:

https://www.radiokrakow.pl/aktualnosci/krakow/polski-fundusz-rozwoju-sfinansuje-budowe-trasy-lagiewnickiej-koszt-ok-1-mld-zlotych/

Ja ministrowi Adamczykowi za te wszystkie działania bardzo dziękuję.
G
Gość
4 października, 14:12, WALEC:

pismaki od O-B -S-R-A-J-T-K-A zapomnieli napisać że ta drogo to powstała dzięki pieniądzom z UE

no jak jest kasa (w sensie nie zablokowali) to nie ma co się rozpisywać, dopiero jak zablokują to powiedzą, że ta UE to zło.

G
Gość
maliniak się cieszy jak głupi do sera, i to potem machania rączkami jak otwarli ruch - jak wyciągnięte z filmów Barei - Bareja wiecznie żywy w tym kraju, zwłaszcza jak tłuki są u władzy
m
mursdf
Ciekawe, ciekawe ..

https://www.o2.pl/informacje/minister-mogl-zginac-stal-na-drodze-ekspresowej-i-machal-do-pedzacych-samochodow-6690284660337312a
l
lekarzyna
4 października, 14:12, WALEC:

pismaki od O-B -S-R-A-J-T-K-A zapomnieli napisać że ta drogo to powstała dzięki pieniądzom z UE

4 października, 15:32, Propaganda PonadPartyjna:

A tu się zdziwisz: Adamczyk machał łopatą, Duda płacił za materiały a Unia rzucała im bezużyteczne kłody pod nogi. Naprawdę, tak było!

Choc Adamczyk to mój sąsiad (mam 37lat, i od zawsze pamiętam Go jako największego prospolecznika, to co zrobił dla regionu [a z uwaga sledze jego poczynania] nie zrobił nikt

- nie jestem za PISem, nie znoszę ich, nienawidzę, tak Adamczykowi kłaniam się w pas, od zawsze i na zawsze

g
grzeg
Każdy, kto tamtędy jeździ, doskonale wie, że to bardzo dobra wiadomość. Cieszę się i czekam na więcej.
P
Propaganda PonadPartyjna
4 października, 14:12, WALEC:

pismaki od O-B -S-R-A-J-T-K-A zapomnieli napisać że ta drogo to powstała dzięki pieniądzom z UE

A tu się zdziwisz: Adamczyk machał łopatą, Duda płacił za materiały a Unia rzucała im bezużyteczne kłody pod nogi. Naprawdę, tak było!

W
WALEC
pismaki od O-B -S-R-A-J-T-K-A zapomnieli napisać że ta drogo to powstała dzięki pieniądzom z UE
Dodaj ogłoszenie