Niezwykle ważny mecz "Pasów": jeśli wygrają, zostają w ekstraklasie!

Jacek Żukowski
Bartosz Ślusarski rok temu zapewnił "Pasom"  wygraną z Polonią Warszawa
Bartosz Ślusarski rok temu zapewnił "Pasom" wygraną z Polonią Warszawa Andrzej Banaś
Od czasu kiedy Cracovia wróciła do ekstraklasy (w 2004 roku), nigdy jeszcze nie przegrała z Polonią. Mało tego, na siedem spotkań sześć wygrała!

W piątkowym meczu (godz. 17.45) rozgrywanym na Suchych Stawach nie będą się jednak liczyły statystyki, ale teraźniejszość. Stawka meczu jest ogromna. Oba zespoły walczą o utrzymanie, z tym że na trzy kolejki przed końcem sezonu sytuacja "Pasów" jest o wiele lepsza - mają trzy punkty więcej od warszawian i wygrane spotkanie z rundy jesiennej (1:0).

Wygrana zapewnia utrzymanie na sto procent, pozwoli na spokojne przystępowanie do derbowego meczu z Wisłą (wtorek) i kończącego ligę w Gliwicach. Sytuacja kadrowa zespołu nie uległa poprawie od minionego tygodnia. Nadal nie mogą grać obrońcy Mierzejewski, Derbich i Tupalski oraz Goliński - kontuzjowani.

W "18" na dzisiejszy mecz znaleźli się ci sami zawodnicy, którzy byli w kadrze na Bełchatów, z wyjątkiem Grzesiaka, który doznał kontuzji w meczu Młodej Ekstraklasy. Jego miejsce zajął Jeleń. - Jestem zwolennikiem teorii, że drużynę buduje się od tyłu - mówi trener Cracovii Orest Lenczyk. - Od pewnego czasu u nas dzieją się w tej formacji rzeczy nieciekawe - zawodnicy "wyskakują" z powodu kontuzji, a i wyniki, takie jak np. w Bełchatowie, są kompromitujące. Czwórka grająca w defensywie w ostatnim meczu będzie jednak brana pod uwagę przy ustalaniu składu na dzisiejsze spotkanie.

Lenczyk zdaje sobie sprawę, że nie tylko jego zespół ma kłopoty kadrowe, dotyczy to właściwie wszystkich drużyn. Ale ta tendencja jest jednak zastanawiająca. - Żądamy, by zawodnicy walczyli przez 90 minut, oprócz tego, że będą grali - mówi Lenczyk. - Jeśli tak się dzieje, to ofiary też są...

Szkoleniowiec analizował spokojnie ostatni występ swoich podopiecznych i stwierdził, że nie było źle - długimi fragmentami jego zespół dorównywał gospodarzom, popełnił jednak fatalne błędy w obronie.
- Mecz będzie ważniejszy dla Polonii - twierdzi szkoleniowiec. - I tu upatruję problemu, oby to spotkanie nie przerodziło się w bezwzględną walkę, taką jaką stoczyły w finale Pucharu Włoch Inter i Roma. Na pewno dzisiejsze starcie będzie pojedynkiem o wysoką stawkę, oby jednak nikt nie stracił rozumu, oby walczono po sportowemu.

Polonia straciła z powodu kontuzji Dziewickiego, który nie gra od kilku spotkań. Lecz czy brak tego piłkarza to aby na pewno osłabienie Polonii? Następca - doskonale znany w Krakowie Łukasz Skrzyński - radzi sobie bardzo dobrze. Dostrzega to również Lenczyk, komplementując doświadczonego piłkarza. "Skrzyni" w czerwcu kończy się kontrakt. Czy jest możliwy jego powrót do "Pasów"?
- Można zbudować zespół oparty na doświadczonych piłkarzach, jak choćby robią to w Odrze Wodzisław - mówi Orest Lenczyk. - Profesor Filipiak wyraźnie dał do zrozumienia, że zawodnicy w pewnym wieku go nie interesują.

Szkoleniowiec miał kilka zagadek personalnych - przede wszystkim, kogo postawić w bramce: Merdę czy Cabaja. Ten pierwszy w trzech poprzednich meczach spisywał się znakomicie, ale w Bełchatowie popełniał błędy. Do tej pory mało grał w esktraklasie. Z kolei plusy i minusy Cabaja trener doskonale zna. Decyzję podejmie przed meczem. Musi zastanowić się też, jak zestawić obronę, a ściślej - jej boki, bo środek należy do Polczaka i Wasiluka. Wykluczył natomiast równoczesny występ Barana i Szeligi. Zagadkę stanowi też ofensywa - czy od pierwszej minuty wystąpi Owsjannikow czy Matusiak?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie