Nowy Sącz. Ludomir Handzel bez partyjnego szyldu powalczy o...

    Nowy Sącz. Ludomir Handzel bez partyjnego szyldu powalczy o prezydenturę

    Zdjęcie autora materiału

    Janusz Bobrek

    Gazeta Krakowska

    Gazeta Krakowska

    Nowy Sącz. Ludomir Handzel bez partyjnego szyldu powalczy o prezydenturę

    ©Janusz Bobrek

    Ludomir Handzel z Koalicji Nowosądeckiej po raz drugi powalczy o fotel prezydenta Nowego Sącza. Jego atutem w walce o miasto ma być bezpartyjność i poparcie licznych sądeckich środowisk. - Jestem niezależny, poza sitwami i polityką - podkreśla Handzel.
    Nowy Sącz. Ludomir Handzel bez partyjnego szyldu powalczy o prezydenturę

    ©Janusz Bobrek

    Start Ludomira Handzla w jesiennych wyborach samorządowych nie jest dla nikogo zaskoczeniem. Jednak kandydat swoją decyzję ogłosił dopiero po tym, jak swoje karty odkryli główni konkurenci, czyli Prawo i Sprawiedliwość oraz połączone siły Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i KOD związane w Koalicję Obywatelską.
    - Wiem, że jest wiele sił politycznych, którym nie w smak będzie moja kandydatura. Wiem, że będę pomawiany i oczerniany w czasie kampanii wyborczej, ale podejmuję tę rękawicę - zaznacza Handzel.

    Człowiek się uczy na błędach


    Cztery lata temu Ludomir Handzel przeszedł do drugiej tury wyborów, którą przegrał z Ryszardem Nowakiem (PiS) różnicą zaledwie 188 głosów.
    - Poprzednia kampania nauczyła mnie, że trzeba podchodzić bardzo poważnie do tego, co się mówi. Jest we mnie dużo pokory. Myślę, że sądeczanie wybiorą najlepszy program i osobę, która dokona koniecznych zmian w mieście - mówi. auważa, że o rozstrzygnięciu w 2014 r. zaważyły detale. Koalicja Nowosądecka skupiła się na programie, z którym nie dotarła do wyborców w tak bezpośredni sposób, jak obóz prezydenta Nowaka. Porażką na pewno było to, że KN nie wprowadziła swoich radnych do ratusza. Teraz ma być inaczej.
    - Zapewniam, że będą to bardzo mocne listy, ale nie będzie na nich polityków - mówi Handzel.
    Na razie kandydat nie zdradza szczegółów, ale już wiadomo że są wśród nich: Aleksander Rybski, Artur Bochenek, Krzysztof Ziaja z Zarządu os. Kochanowskiego, Mariusz Smoleń, Maciej Prostko czy Grzegorz Tabasz, który dla Koalicji Sądeckiej opracował Akt Czystego Powietrza dla Sądecczyzny.
    - Jestem sądeczaninem, nie należę do żadnej partii, a że w tym roku idę na emeryturę, to mogę zacząć działać społecznie jako radny - mówi Aleksander Rybski, wieloletni dyrektor I LO w Nowym Sączu, któremu marzy się, aby miasto stało się atrakcją turystyczną Polski. Inni kandydaci komplementują swojego lidera.
    - Ludomira znam od przedszkola. Robi to, co mówi, a wystarczy spojrzeć jak stają na nogi przedsiębiorstwa, w których pracował - chwali kolegę Leszek Gieniec. Doprowadza do końca wszystko, czego się podejmuje i to perfekcyjnie.
    - Przekonuje mnie jego wizja rozwoju miasta - dodaje Krzysztof Ziaja, przewodniczący Zarządu Osiedla Kochanowskiego.
    O fotel prezydenta obok Ludomira Handzla będą ubiegać się Iwona Mularczyk z PiS, Leszek Zegzda (Koalicja Obywatelska), Rafał Skąpski z SLD.
    Dziś swój udział ma zapowiedzieć również popierany przez Ryszarda Nowaka Krzysztof Głuc.
    Kto będzie największym przeciwnikiem lidera Koalicji Nowosądeckiej?
    - Nie obawiam się nikogo. Nie planuję żadnej walki i agresji. Mam nadzieję, że czekają nas tylko debaty merytoryczne - odpowiada Handzel.

    Sącz ma przyciągać ludzi


    - Przez ostatnie lata tworzyliśmy program dla sądeczan, który dziś wydaje się byś spójnym i rzetelnym, a przede wszystkim do zrealizowania w ciągu pięciu lat. Nasz kandydat zmieni to śpiące miasto i sprawi, że będzie energiczne - zaznacza Artur Bochenek, przewodniczący Koalicji Nowosądeckiej.
    Na razie komitet zaprezentował go w formie 11 tez. Koalicja Nowosądecka obiecuje m.in. darmową komunikację miejską dla sądeczan i bezpłatne parkingi, których ma w mieście przybyć.
    Nowy blask mają zyskać bulwary nad Kamienicą i plac Starej Sandecji, a starówka ma znów tętnić życiem.
    Komitet wyborczy Ludomira Handzla stawia również na nowe miejskie żłobki, przedszkola i place zabaw dla dzieci, zyskać mają też seniorzy i niepełnosprawni.
    Koalicja otwarła także swoje biuro przy Al. Batorego 90. Jest czynne w dni powszednie od 9 do 15.

    Czytaj treści premium w Gazecie Krakowskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ciekawe

    j.CH (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ciekawe co o nepotyzmie, również politycznym sądzą kandydaci.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No i dobrze

    Tomaszx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Bardzo dobrze że Koalicja Nowosądecka, mimo wszystko będzie to jednoczyć Nowy Sącz jak i większość obywateli, jestem za P. Ludomirem oraz zmianami na lepsze.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? Zagłosuj lub zgłoś swoje propozycje nominacji

    Kto zasługuje na tytuł Osobowość Roku 2018? Zagłosuj lub zgłoś swoje propozycje nominacji

    Gigantyczny śnieżny labirynt [ZDJĘCIA]

    Gigantyczny śnieżny labirynt [ZDJĘCIA]

    Wybierz najpiękniej oświetlone na święta miasto w Polsce

    Wybierz najpiękniej oświetlone na święta miasto w Polsce

    Oto 15 najbardziej zadłużonych gmin w Małopolsce

    Oto 15 najbardziej zadłużonych gmin w Małopolsce