Nowy Sącz. Rozpalała kominek, ma poparzoną twarz

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Kobietę z groźnymi poparzeniami twarzy oraz rąk zabrała karetka pogotowia z jednego z bloków przy ul. Młodzieżowej w Nowym Sączu. Obrażeń doznała, kiedy zaczęlo płonąć biopaliwo, dolewane do zbiornika paleniska w kominku.

Po nagłym wybuchu pożaru w mieszkaniu na parterze bloku mieszkalnego przy ul. Młodzieżowej w Nowym Sączu, na pomoc wezwano nie tylko karetkę Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego, ale również straż pożarną. Realne było bowiem zagrożenie rozprzestrzenienia się pożaru na inne pomieszczenia. Tak jednak się nie stało. Na szczęście.

To w ostatnich dniach drugi przypadek poparzenia osoby będącej przed paleniskiem. Wcześniej poparzeń twarzy i klatki piersiowej doznał mężczyzna obsługujący piec CO w domu jednorodzinnym.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stanisław Śmierciak

proszę się dowiedzieć a później pisać

Dodaj ogłoszenie