FLESZ - Coraz więcej pracowników w Polsce ma depresję

Wczoraj na osiedlu Dąbrówka w Nowym Sączu doszło do aktu dewastacji Placu Rekreacyjnego im. Stanisława Janisza. Miejsce to jest ważne dla mieszkańców miasta, bowiem powstało dzięki zaangażowaniu i współpracy mieszkańców osiedla. Ktoś zniszczył huśtawki dla najmłodszych oraz wyrwał drzwi z plastikowej, przenośnej toalety typu toi-toi. O całej sytuacji poinformował Michał Kądziołka, przewodniczący zarządu osiedla.
- Sprawę zgłosiłem do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Otrzymałem informacje, że dzisiaj zostaną podjęte działania, mające na celu naprawę zniszczeń - poinformował Kądziołka.
Sprawa wywołała poruszenie wśród mieszkańców, którzy nie szczędzili gorzkich słów.
- Należałoby zamontować kamery i sprawców ukarać! Przykre jest to, że niektórym ludziom takie czyny sprawiają radość - napisała pani Ewelina. Niektórzy zwracali także uwagę na fakt, że nie jest to pierwsza taka sytuacja. Nie tak dawno młodzież zniszczyła posadzone na placu drzewka. Mieszkańcy uważają, że to monitoring rozwiązałby problem.
Michał Kądziołka apeluje do mieszkańców o pomoc i informacje, które pomogą znaleźć sprawcę aktu wandalizmu i oferuje wysoką nagrodę.
- Jeżeli dzięki informacji uda się ująć sprawcę lub sprawców, oferuję nagrodę pieniężną w wysokości 1000 zł - zachęca.
Podkreśla również, że Plac Rekreacyjny im. Stanisława Janisza to wspólne dobro wszystkich mieszkańców.
- Nie ma i nie będzie mojej zgody na niszczenie wspólnego dobra, w którego powstanie włożyliśmy tak wiele pracy - grzmi wiceprzewodniczący Rady Miasta Nowego Sącza.
Kądziołka skierował prośbę do Komendanta Miejskiego Policji i Komendanta Straży Miejskiej o dodatkowe patrole na tym terenie.