Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił pozew burmistrza Wadowic uznając go za niewłaściwy. Sąd w postanowieniu zwrócił uwagę Klinowskiemu, że w dniu w którym Kaliński wypowiadał się dla Radia Kraków burmistrz nie tylko nie był formalnie zarejestrowanym kandydatem, ale także pełnomocnikiem komitetu wyborczego. Tak samo resztą jak starosta Kaliński.
Stąd też wniosek, że skoro Mateusz Klinowski nie był kandydatem w wyborach na burmistrza i nie był nawet pełnomocnikiem - tak samo jego przeciwnik czyli starosta Bartosz Kaliński - to obaj panowie nie mają czego szukać w sądzie w trybie wyborczym.
Przypomnijmy:
Chodzi o kandydatów na fotel burmistrza Wadowic. Obecny zarządca miasta Mateusz Klinowski pozwał Bartosza Kalińskiego, chcącego przejąć to stanowisko, obecnie starostę wadowickiego. Powód? Zdaniem Klinowskiego Kaliński rozpowszechnia nieprawdziwe informacje na temat budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej.
Sprawa już toczyła się przed Sądem Okręgowym w Krakowie. Drugą rozprawę zaplanowano na poniedziałek, 3 września. Ogłoszenie orzeczenia odroczono do dzisiaj (4 września).
Burmistrz Wadowic Mateusz Klinowski domagał się przeprosin od Bartosza Kalińskiego, kandydata Prawa i Sprawiedliwości na burmistrza tego miasta.
Więcej o pierwszym procesie w trybie wyborczym
Klinowski chce, by sąd wydał Kalińskiemu zakaz rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na jego temat i publikacji w mediach, na koszt starosty, ich sprostowania.
Burmistrz Klinowski twierdzi, że nie może do budowy drogi dopuścić, bo zbyt wielu mieszkańców zostałoby w ten sposób wywłaszczonych i od dwóch lat toczy spory administracyjne z inwestorem, blokując procedury wydawania zezwoleń na budowę.
Z kolei starosta Kaliński obiecuje, że jeśli zostanie burmistrzem, to Wadowice z tej „blokady” się wycofają, bo droga jest potrzebna mieszkańcom miasta i Małopolski, a innej trasy wytyczyć nie można.
Zdaniem Klinowskiego, zarzuty formułowane w wywiadach przez starostę, np. że burmistrz nigdy nie przedstawił alternatywnego wariantu BDI, nie rozmawiał z inwestorem, nie podjął działań w celu przedłużenia obwodnicy Wadowic i zlikwidował przystanek w centrum miasta, są nieprawdziwe. Sąd oddalił ten protest.
- Pozostaje mi jedynie odwołać się od tej decyzji - komentuje Mateusz Klinowski.
Dożynki w Osieku. Rolnicy z gminy Olkusz świętowali zakończe...
KONIECZNIE SPRAWDŹ:
Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!
