Pilanki zdołały urwać w Muszynie jednego seta

Rafał Kamieński
WWW.MKSMUSZYNIANKA.COm/Stanisław Rozpędzik
Z pierwszego meczu w 1/4 fianłu Pucharu Polski Bank BPS Muszynainka Fakro Muszyna wyzszedł zwycięsko. Rywalki urwały "mineralnym" jednego seta.

Zespół z Piły znów stanął na drodze mistrzyń Polski. W ubiegłym roku był to półfinał, ale Muszynianka musiała się sporo namęczyć i pokonał rywalki w drugim meczu w pięciosetowej walce. Potem nie miał siły walczyć z Aluprofem.

Nikomu w Muszynie nie trzeba przypominać, że puchary rządzą się swoimi prawami, więc zespół wyszedł na parkiet maksymalnie skoncentrowany.
Trener Serwiński chciał pokonać rywalki jak najwyżej, by w rewanżu w Pile mieć pełen komfort.
Szkoleniowiec "mineralnych" nie ukrywa, że choć niemal wszystko podporządkowane jest play-off, to pucharów nie lekceważy i krajowe trofeum bardzo by w kolekcji chciał mieć.

- Nie powiem, interesuje mnie zdobycie Pucharu Polski. Mamy już trzy tytuły mistrza kraju, Superpuchar, wygraliśmy kilka turniejów za granicą, ale ciągle brakuje nam Pucharu Polski - mówił przed pierwszym pucharowym meczem swojego zespołu Bogdan Serwiński.

Puchar Polski to nie tylko brakujące trofeum i prestiż, ale też pierwsza możliwość kwalifikacji do przyszłorocznej Ligi Mistrzyń.
Rywalki choć zajmujące odleglejsze miejsce w lidze okazały się przeciwnikiem niewygodnym i trudnym. Wygrać do zera się nie udało, ale zwycięstwo gospodyń było bezdyskusyjne.
Pierwszy set to dominacja gospodyń, które świetnie zagrywały. W drugim zobaczyliśmy inna drużynę. Muszynianka zaczęła źle, miała problemy z odbiorem i atakiem i strat z początku seta już nie zdołała odrobić.

Trzecia odsłona toczyła się znów pod dyktando Muszynianki, która prowadziła już 8:1 i w całym secie oddała 12 punktów. Ostatni set zaczął sie dobrze dla "mineralnych", ale potem wkradło się zbyt dużo błędów i pilanki nawiązały walkę. Zespół z uzdrowiska miał zbyt dużą przewagę by ją zmarnotrawić. Seta wygrał dopiero po czwartej piłce meczowej.

Spotkanie rewanżowe we wtorek ( 23.03) w Pile. Mecz rozpocznie się podobnie jak wczoraj o 18.00. Jeśli Muszynianka go wygra i awansuje do czwórki, dołączy do Aluprofu Bielsko-Biała oraz zwyciężczyń dwumeczów - MKS Dąbrowa kontra Trefl Sopot oraz Organika kontra Centrostal .
Turniej finałowy Pucharu Polski zostanie rozegrany w Poznaniu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie