Podhale: mają kanalizację, a ścieki nadal lądują na polach

Łukasz Razowski
archiwum Polskapresse
Udostępnij:
Gmina Poronin wraz z gminą Kościelisko szybko rozwija się pod względem turystycznym. Powstają nowe, ładne pensjonaty i kwatery noclegowe. Jednak od zaplecza nie jest już tak pięknie. Mimo skanalizowania niemal w całości gmin nadal praktykuje się wylewanie fekaliów na pola.

Walkę z nielegalnym wylewaniem nieczystości na pola lub do cieków wodnych podjęły wzmocnione siły straży gminnej działającej zarówno w Poroninie jak i w Kościelisku.

- Przyjęliśmy czterech nowych pracowników, którzy ruszyli w teren- informuje komendant straży Marceli Wielopolski. - Na pierwszy ogień poszła więc sprawa najważniejsza - podłączenia do kanalizacji.
Mieszkańcy skanalizowanych gmin mają bowiem obowiązek podłączenia się do systemu odpływowego.

- Na mocy ustawy o porządku w gminie wszyscy mieszkańcy muszą się podłączyć do kanalizacji - wyjaśnia Marek Kokoszka, prezes Podhalańskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego w Nowym Targu. - Wyjątek stanowią ci, którzy nie mają technicznej możliwości takiego podłączenia.

Jak się okazuje, nie wszyscy mieszkańcy, którzy byli do tego zobligowani to uczynili. Nadal wolą pozbywać się nieczystości jak za dawnych lat wlewając je - dosłownie - gdzie popadnie. Nie troszczą się także o opróżnianie szamba.

- Rozumiem, że nie zawsze wszystkich stać na szybkie podłączenie do kanalizacji- mówi Wielopolski. - Ale jeśli tego nie zrobili, niech w czasie kontroli te osoby pokażą nam rachunki za wywóz szamba.
Mieszkańcy sami muszą sfinansować podłączenie do systemu. Nie są jednak w tym zdani tylko na siebie. Pomocą służy im Podhalańskie Przedsiębiorstwo Komunalne.

- Zapewniamy porady i pomoc prawno-techniczną wszystkim chętnym do podłączenia się do systemu kanalizacyjnego - zapewnia prezes Marek Kokoszka. Funkcjonariusze straży gminnej przeprowadzając kontrole najpierw upominają opornych.

Potem raz jeszcze sprawdzają, co się zmieniło. Jeśli mieszkańcy nadal nie chcą legalnie pozbywać się fekaliów, wtedy strażnicy są zobligowani do nałożenia mandatu. Zwłaszcza dotyczy to osób wynajmujących kwatery. W ub.r. takich w gminie Poronin było aż 122.

- Jeśli osoby ukarane mandatami, a prowadzące działalność turystyczną, nie zastosują się do wymogów podłączenia do kanalizacji, będziemy wnioskować do Wojewódzkiej Inspekcji Sanitarnej o interwencję - mówi komendant straży. - A to może się skończyć nawet zamknięciem kwatery lub ośrodka wypoczynkowego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie