Podhale. Wybierz z nami człowieka 2014 roku regionu

Łukasz Bobek
Andrzej Bargiel - SMS "LUDZIE.4" na nr 72355 archiwum A .Bargiela
To 23. plebiscyt "Krakowskiej" na terenie całej Małopolski. Wśród kandydatów są też przedstawiciele z Podhala

Ludzie Roku 2014! Wybieramy najlepszych
Do naszego plebiscytu Czytelnicy zgłosili 49 kandydatów. Można na nich głosować do 6 lutego. Cztery dni wcześniej zamkniemy głosowanie poprzez kupony drukowane w "Gazecie Krakowskiej", a do 6 lutego poprzez SMS-y. Wysyłamy je pod numerem 72355 (koszt 2,46 z VAT), w treści wpisując LUDZIE. oraz numer kandydata. Szczegółowa instrukcja głosowania i regulamin plebiscytu są dostępne na stronie internetowej www. gazetakrakowska.pl.

Dzisiaj zaś zaczynamy prezentować kandydatów pochodzących z Podhala.

Andrzej Bargiel
Tego człowieka raczej nikomu w Zakopanem przedstawiać nie trzeba. Choć ma zaledwie 27 lat, w minionym roku głośno o nim było w Polsce, ale i poza granicami naszego kraju.

To za sprawą jego górskich wyczynów. 25 września 2014 w 14 godzin i 5 minut zdobył ośmiotysięcznik Manaslu w Himalajach, po czym zjechał z niego na nartach. Rok wcześniej, 2 października, zdobył ośmiotysięcznik Sziszapangma. Wszedł na szczyt na nartach skitourowych, po czym zjechał na nich do bazy. Z kolei w 2012 roku próbował zdobyć szczyt Lhotsy, ale z powodu złej pogody przerwał atak na wysokości ok. 7100 metrów.

Bargiel zasłynął także w 2010 roku z nowego światowego rekordu wejścia (a raczej wbiegnięcia) na szczyt Elbrusa.
Na Andrzeja Bargiela, który został niedawno także ratownikiem TOPR, głosować można, wysyłając SMS o treści "LUDZIE.4".

Wojciech Pawlikowski

To człowiek, który w minionym roku (ale nie tylko wtedy) wykazał się nie lada odwagą. Pawlikowski jest strażakiem ochotnikiem z Poronina.

38-letni Wojciech Pawlikowski został uhonorowany tytułem strażaka miesiąca sierpnia w Małopolsce, które rozdaje komendant wojewódzki straży pożarnej w Małopolsce i Urząd Marszałkowski w Krakowie. Zasłużył na tę nagrodę za swoje poświęcenie w ratowaniu ludzkiego życia.

Strażak z Poronina w sierpniu 2014 roku, w czasie pożaru restauracji "Watra" w Zakopanem wraz z kolegami wyniósł z palącego się budynku ranną kobietę. Kilka miesięcy wcześniej, w styczniu 2014 roku, wskoczył do palącego się domu jednorodzinnego w Poroninie. Stamtąd również wyniósł starszą, schorowaną kobietę. Niewiele brakowało, a i on sam by ucierpiał.
Na Wojciecha Pawlikowskiego można głosować, wysyłając SMS o treści "LUDZIE.31".

Zobacz najświeższe newsy wideo z kraju i ze świata
"Gazeta Krakowska" na Youtube'ie, Twitterze i Google+
Artykuły, za które warto zapłacić! Sprawdź i przeczytaj

Codziennie rano najświeższe informacje z Krakowa prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie