Przystanek Bieszczady Kazimierza Nóżki i Marcina Sceliny, odcinek 4. Węglarze - ginący zawód

Kazimierz Nóżka & Marcin Scelina

Wideo

Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wytwarzanie węgla drzewnego było i jest zajęciem wyjątkowo trudnym. Praca ta wymaga sporego wysiłku fizycznego i doświadczenia podczas prowadzenia procesu jego wytwarzania. Lokalizacja wypałów też umila życia ludziom tam pracującym, zwykle są to miejsca odludne z dala od cywilizacji.

Do produkcji węgla drzewnego używa się drewna gatunków drzew liściastych, takich jak buk, grab, jawor, olcha czy brzoza.
Ze względu na wartość opałową drewna, najbardziej wartościowy węgiel drzewny pozyskuje się z drewna bukowego i grabowego.
W obecnych czasach coraz trudniej spotkać w Bieszczadach dymiące retorty. Mała opłacalność tego typu produkcji, brak ludzi do tej ciężkiej pracy, to jedne z powodów tego, że z bieszczadzkiego krajobrazu znika coś, co kojarzone było z tymi stronami od dziesiątek lat. Będąc w Bieszczadach widząc gdzieś unoszący się dym w dolinie zajrzyjmy na wypał, zamieńmy kilka słów z węglarzami…

Materiał oryginalny: Przystanek Bieszczady Kazimierza Nóżki i Marcina Sceliny, odcinek 4. Węglarze - ginący zawód - Dziennik Polski

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jakby za Co2 mieli zapłacić to dawno zajęcie by zmienili,, szkóda bo to ciekawa sztyka wypalania
Dodaj ogłoszenie