Region. Mróz się sroży. Płoną sadze w kominach, a od nich zapalają się domy

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
OSP Skrzydlna, OSP Dobra, OSP Łososina Górna, OSP Podłopień
W górskim regionie przełom stycznia i lutego przyniósł siarczysty mróz i serię pożarów sadzy w kominach, z których ogień mógł unicestwić całe domy. Strażaków wielokroć podrywały do akcji alarmy o takich zagrożeniach. W weekend ruszali oni na ratunek zarówno na Sądecczyźnie jak i w powiecie limanowskim.

Wieczorem, 31 stycznia 2021 r., oficer dyżurny Powiatowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej został zaalarmowany o ogniowym zagrożeniu jednego z domów w miejscowości Skrzydlna w gminie Dobra. Tam przy próbie solidnego nagrzania budynku zapaliły się sadze w kominie. Ogień w każdej chwili mógł spowodować pożar całego domu. Na ratunek ruszyli druhowie ze skrzydlańskiej Ochotniczej Straży Pożarnej, a także stale dyżurujący w Mszanie Dolnej zastęp z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej PSP w Limanowej.

Strażacy relacjonują, że akcja w Skrzydlnej, którą prowadzili od godz. 19.03 w siarczystym mrozie, nie była łatwa, ale pozwoliła uratować dom. Komin będzie jednak wymagał nie tylko interwencji kominiarza, ale także poważnego remontu.

W niedzielę, 31 stycznia 2021 r., strażacy uratowali przed spłonięciem również dom w miejscowości Żegiestów w gminie Muszyna. O zapaleniu się sadzy w kominie jednego z budynków w tej wsi, oficer dyżurny Stanowiska Koordynacji Ratownictwa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu zaalarmowany był siedemnaście minut przed godziną jedenastą. Tam od żaru mogły zapalić się drewniane belki w stropach i więźbie dachowej. Druhowie z OSP w Żegiestowie i zastęp z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej PSP w Krynicy-Zdroju zdołali zapobiec ogniowej tragedii.

Także druhowie z OSP w Podłopieniu w gminie Tymbark musieli gasić sadze, które zapaliły się w kominie jednego z domów. Dla nich wyjazd o godz. 18.10 był kolejną taka akcja, bo tydzień wcześniej ratowali inny dom w swojej miejscowości, gdy przyczyna pożaru była taka sama. W obydwu akcjach wspierały ich zastępy PSP z Limanowej.

Kwadrans przed godziną dziewiętnastą do pożaru, który rozpoczął się od zapalenia sadzy w kominie, wyruszali też druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobrej. Płonące sadze kominie domu strażakom przyszło gasić również we wsi Koszary w gminie Limanowa. Tam działała OSP z Łososiny Górnej. W tych obydwu akcjach gaśniczych strażaków - ochotników wspierały zastępy z PSP w Limanowej.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Krakowskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie