MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Rekordowy Kraków! Orkiestra zagrała ze zdwojoną siłą

Katarzyna Kojzar
W sztabach WOŚP w całej Polsce trwa liczenie pieniędzy po niedzielnym finale akcji. W samym Krakowie na liczniku mamy już ponad 1,2 mln zł.

Autor: Dawid Serafin

>> Aktualne wyliczenia z krakowskich sztabów na www.orkiestra.gk.pl

- W tym roku dam na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy dwa razy więcej! - takie deklaracje słyszało wielu wolontariuszy, którzy zbierali pieniądze do puszek. Nie spodziewali się, że to będzie miało odbicie w rzeczywistości.

Do głównej siedziby fundacji WOŚP w Warszawie wciąż spływają raporty z poszczególnych sztabów. Ciągle trwa liczenie, ale już możemy powiedzieć - tegoroczny, 24. finał jest sukcesem. W poniedziałkowy wieczór na liczniku WOŚP były ponad 44 miliony złotych. 1,2 miliona do tej kwoty dorzucił Kraków, gdzie łącznie działało osiem sztabów. Rekordem już może pochwalić się sztab przy „Gazecie Krakowskiej” - po raz pierwszy od początku istnienia udało nam się przekroczyć pół miliona złotych! A to nie koniec, bo wciąż trwają aukcje internetowe.

Orkiestra grała także w innych miejscowościach. Świetny wynik padł w Olkuszu - ze wstępnych wyliczeń wynika, że zebrano 47,5 tys. zł, podczas gdy rok temu w puszkach kwestujących w tym mieście było trochę ponad 30 tysięcy. Oświęcim także uzbierał o 20 tys. zł więcej niż w 2015 roku, bo aż 93 tysiące zł.

W Tarnowie 165 tys. zł uzbierał sztab przy Pałacu Młodzieży, 63 tys. zł - przy Szkole im. Szczepanika. - Wciąż jeszcze spływają do nas pieniądze z mniejszych miejscowości - mówi Agata Grudzień, zastępca szefa tarnowskiego sztabu WOŚP.

Podhalański Sztab WOŚP (obejmował Nowy Targ oraz okoliczne miejscowości) zebrał 64,5 tysiąca zł. W Zakopanem działały dwa sztaby - razem zgromadziły ponad 48 tys. zł.

Gorzej niż rok temu wypadł Nowy Sącz - naliczono tu ponad 53 tys. zł. Rok temu kwota była wyższa o 10 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że sądecki finał zorganizowano w kilkadziesiąt godzin, a nie, jak to zwykle bywa, w kilka miesięcy. Dlatego ta suma także jest zaskakująco wysoka. Ponad 100 tys. zł zebrano w Mszanie Dolnej, a w Starym Sączu 17 tys. - to więcej niż rok temu.

WOŚP grała w całej Polsce, w prawie wszystkich mniejszych i większych miejscowościach. Zebrane fundusze zostaną przeznaczone na wyposażenie oddziałów pediatrycznych i geriatrycznych. - Proponuję narzekającym na WOŚP, żeby zadeklarowali, że w razie wypadku nie życzą sobie ratowania sprzętem zakupionym przez tę fundację. A jeśli tego nie zrobią, to niech odnoszą się do WOŚP z pokorą - mówi prof. Janusz Skalski, kierownik oddziału kardiochirurgii dziecięcej w szpitalu w Krakowie-Prokocimiu, gdzie wielokrotnie trafiał sprzęt kupiony przez fundację Jerzego Owsiaka. - W krajach bardziej rozwiniętych niż nasz szpitale funkcjonują dzięki takim akcjom. W Polsce to dopiero raczkuje i idzie w dobrą stronę. I słusznie, bo dobroczynność jest wyrazem cywilizacji - dodaje prof. Skalski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetakrakowska.pl Gazeta Krakowska