Słynny Mikołaj z Kazimierza nie żyje

Łukasz Gazur
Udostępnij:
Był najsłynniejszym Mikołajem w Krakowie. A może nawet w Polsce. Znał go każdy bywalec kawiarni na krakowskim Kazimierzu. Zmarł dziś nad ranem.

Był jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób krakowskiego Kazimierza – szczególnie w jego nocnej wersji. Wczoraj nad ranem zmarł Mikołaj z Kazimierza.

Prawie nikt nie znał jego imienia i nazwiska (a istniały; w dowodzie widniało „Bogusław Szabliński:”). Sam tytułował się królem kloszardów. Wszyscy wołali do niego po prostu Mikołaj. Zresztą często w okolicach świąt Bożego Narodzenia chodził właśnie w stroju świętego biskupa Miry. Przez ponad 20 lat wciąż miał ten sam strój, wywodzący się z obrządku prawosławnego. Nie znosił popkulturowego Mikołaja, który stał się rozpoznawalny dzięki reklamom coca-coli.

Ale zachowania raczej miał nieświęte. Chyba wszyscy bywalcy knajp w okolicach pl. Nowego widywali go przy barze, z kieliszkiem wódki, często też za nią płacili. Umiał bywalców knajp do tego przekonać. Nic dziwnego zresztą – umiał rozmawiać z ludźmi. Sam żartował, że to dlatego, że ukończył psychologię.

Ci, którzy postawili mu wódkę, w zamian otrzymywali liczne anegdoty z przeszłości Mikołaja, wzbogacone słowami, „których dama nie zna, a dżentelmen nie rozumie”. Ale to był cały urok tej kazimierskiej postaci, która na przestrzeni lat stała się tak samo rozpoznawalna jak wróżka Dzidzianna.

Miał długą siwą brodę i włosy, zapuszczane na zimę z myślą o świętach. I wtedy objeżdżał całą Polskę. Tak było do wczoraj. Najbliższe święta spędzimy już bez słynnego Mikołaja z Kazimierza.


CZYTAJ TAKŻE: Co robi Mikołaj, gdy dzieci śpią

WIDEO: "Magnes. Kultura Gazura" (odc. 26)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Słynny Mikołaj z Kazimierza nie żyje - Dziennik Polski

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bywalec Kazimierza
Na Pewno zgwałcił jeden raz !!!! I to nieletnia osobę !!!Podobno więcej .
Pozdrawiam
B
Becik
Wszystkim z człowieczeństwem zwyczajne dziękuję za udział w pogrzebie Mikołaja..... wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.... za Twoją duszę Mikołaju.....
B
Becik
Wszystkim z człowieczeństwem zwyczajne dziękuję za udział w pogrzebie Mikołaja..... wszyscy jesteśmy tylko ludźmi.... za Twoją duszę Mikołaju.....
K
Krakus
Rodzina w linii prostej w Krakowie od 1863 roku, poza Krakowem bywam tylko na wakacjach, mam 43 lata - starczy ?
c
człek
dziś godz. 13.40 cmentarz grębałowski
B
Beata
Przykro czytac to wszystko...byl moim przyjacielem. Tak, wyobrazcie sobie ze oprocz tego ze byl alkoholikiem, "ikona kazimierza" i takie tam inne malo znaczace okreslenia mogl byc rowniez wrazliwym, empatycznym i bezinteresownym przyjacielem. Rowez dla kobiety. To skierowane do urazonych niewiast wypisujacych zalosne w obecym kontekscie komentarze
K
Krakus
Piszesz, ze podobno byl oskarzony o kilka gwaltow? Fakt czy podobno? Nie wiesz, nie pisz! Jak ja napisze, ze podobno slyszalem, ze kradniesz i masz prokurature na karku to bedzie Ci milo? Wytlumaczysz sie z tego jak ktos Cie oczerni? Ty bedziesz miec przynajmniej szanse, on juz nie. Wiec przestan oceniac i zajmij sie soba!
B
Becik
Czy ktoś wie gdzie i kiedy będzie pogrzeb?
B
Becik
Czy ktoś wie kiedy i gdzie będzie pogrzeb?
B
Becik
Czy ktoś wie kiedy i gdzie będzie pogrzeb?
J
Jeszcze
Zyje se gdzies tammmmmmm ??
n
nitro
Synku, jak mamusia wydoi krówkę - bo na więcej was nie stać - poproś by ci laxigen przecedziła od kaszki, nerwowy się robisz i bus ci ucieknie. Nie znam Krakusa mówiącego na Kazimierz - Kazik, wtopiłeś tłuku.
G
Gość
Tu nalezy chociaz o NICH napisac dla potomnych. Do nich nalezalo ,,KOLECZKO..
Jak ktos z nich jeszcze ZYJE to pozdrawiam.
m
mieszkaniec kazimierza
menel ok ale za to krol meneli , znalem od dzieciaka od momentu jak pierwszy raz wypilem oficjalnie banie przy barze , byl ikona kazika, byl anegdota ktora kopiowano z ust do ust dodajac swoje przyslowiowe dwa grosze , czy byl chamem ? oczywiscie bo prawdziwy krakus to cham !! a prostak cie robil i widac po wpisie ze jestes sloikiem ze wsi ktory nie rozumie krakowa ...
A
A
Nic nie wiesz... Znałam go od dziecka. Mieszkam piętro wyżej. To Ty się zastanów.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Krakowska
Dodaj ogłoszenie