reklama

Strzały na wiwat i lizanie ran. Sytuacja po wyborach do Parlamentu Europejskiego

Janusz Bobrek
Janusz Bobrek
Zaktualizowano 
To były udane wybory przyznają posłowie PiS: Józef Leśniak, Wiesław Janczyk i Arkadiusz Mularczyk
To były udane wybory przyznają posłowie PiS: Józef Leśniak, Wiesław Janczyk i Arkadiusz Mularczyk Janusz Bobrek
Zaskoczenie i niedowierzanie to najczęstsze komentarze po wyborach do Parlamentu Europejskiego. Oczywiście wypowiadane przez przeciwników PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego na ogólnopolskie listy wytoczyła największe armaty z ministrami na czele. - Dla nich te wybory to było „być albo nie być” - tłumaczy Andrzej Czerwiński, poseł PO, który nie wstydzi się przyznać do porażki w tych wyborach.

W wyborach Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 27 mandatów, Koalicja Europejska 22, zaś Wiosna 3. Z naszego okręgu nr 10 (małoposko-świętokrzyskiego) do Brukseli pojadą: Beata Szydło, Patryk Jaki, Ryszard Legutko i Dominik Tarczyński (dostanie mandat, jeśli Wielka Brytania wystąpi z UE), Róża Thun i Adam Jarubas.

Radość wygranych

- Liczyliśmy na dobry wynik, ale ten przekroczył nawet nasze oczekiwania - komentuje 45,38-proc. poparcie dla PiS poseł Józef Leśniak. Jego kolega z sejmowej ławy Arkadiusz Mularczyk uważa, że wyborcy postawili na nich, bo obawiają się, że PO może zlikwidować programy społeczne 500 plus.

- Wyborców również odstręczał atak na kościół katolicki, wiarę i symbole religijne. To zmobilizowało wiele osób, które wcześniej nie głosowały w tych wyborach - dodaje Arkadiusz Mularczyk, dla którego to dobry prognostyk przed wyborami do parlamentu krajowego. - Ludzie zgadzają się z polityką PiS. Teraz trzeba ciężko pracować i potwierdzić to w wyborach.

Co może w ciągu tych kilku miesięcy wymyślić opozycja?

- Ciężko mi uwierzyć w to, że wpadnie na coś konstruktywnego, kiedy od czterech lat ich głównym hasłem jest odsunąć PiS od władzy - odpowiada poseł Leśniak.

Porażka koalicjantów

- Nie spodziewaliśmy się aż takiej porażki. Gdyby ktoś w piątek przed wyborami zapytał czy bierzemy te 38 procent, to wielu z nas by to kupiło. Nikt nie przewidział, że konkurent tak zmobilizuje elektorat, że nasze poparcie to będzie i tak za mało na zwycięstwo - zaznacza Andrzej Czerwiński, poseł PO.

Platforma zapowiada korektę programu, który ma spełnić oczekiwania wyborców, i mobilizację struktur. Do następnych wyborów ma być rozszerzona jeszcze o kilka innych podmiotów szeroka koalicja. Jak podkreśla Czerwiński wyborcy już wcześniej docenili to porozumienie w udanych wyborach samorządowych.

- W wyborach do europarlamentu ideą wiążącą była wspólna Europa, teraz w wyborach krajowych tym spoiwem będzie wspólny program. Będziemy szukać porozumienia - dodaje.

Raczej nie będzie to konkurująca z PiS oferta prosocjalna.

- Kupowanie w konsekwencji wymaga później zapłacenia zaciągniętych zobowiązań. Jest to dobre, ale na krótką metę. Na dłuższą już nie. Pod koniec wyborów Morawiecki dorzucił kolejne 500 plus, ale bez pokrycia finansowego - dodaje poseł Czerwiński.

Smutek Kukiz’15

- Nie ma co ukrywać, ponieśliśmy porażkę, na co złożyło się kilka elementów - nie kryje Elżbieta Zielińska. Zdaniem posłanki Kukiz’15 nie udało im się zmobilizować własnego elektoratu. Ze zleconych badań wynika, że osoby głosujące na partię Kukiza w wyborach cztery lata temu, teraz wybory do Parlamentu Europejskiego uznały za mniej ważne.

- Młody elektorat, wśród którego mamy poparcie, nie poszedł do wyborów. To było zaledwie dwadzieścia parę procent osób do trzydziestego roku życia - wyjaśnia Zielińska i dodaje, że PiS na wybory do PE wystawił najsilniejszą listę.

Posłanka z podgorlickiej Kobylanki również startowała w wyborach i zdobyła 7128 głosów, co dało jej drugi wynik na liście w okręgu i drugi w kraju spośród posłów od Kukiza niestartujących z jedynki.

- To niezły wynik, zwłaszcza, że kampanię robiłam opiekując się pięciomiesięcznym dzieckiem, co nie było łatwe, bo ostatnie dni i tygodnie to był czas ulewnych deszczy. Dodam, że trochę smutny ten wynik.

Kukiz’15 wyciąga wnioski z kampanii i zapowiada podróż po Polsce. Jak zaznacza Zielińska wszędzie, gdzie pojawiają się politycy Kukiz’15 wszyscy pytają o jej lidera.

- Nie ma innego sposobu. Paweł Kukiz będzie musiał odbyć prawdziwe tournée po Polsce - dodaje.

WIDEO: Trzy Szybkie. Prof. Jarosław Flis: Opozycja zrobiła wiele, by umożliwić sukces wyborczy PiS

Czytaj także

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3