Szkoła TVP w ogniu krytyki. Zamiast uczyć w dobie koronawirusa, zalicza wpadki i żenuje [MEMY] [30.04.2020]

red.
Z powodu pandemii koronawirusa szkoły w całej Polsce są zamknięte. To dlatego 30 marca od godziny 8.00 ruszyły pierwsze lekcje z TVP. Materiały są emitowane od poniedziałku do piątku na ogólnodostępnych antenach Telewizji Polskiej. Pasmo to skierowane jest do uczniów klas 1-8 szkół podstawowych. Jak się jednak okazuje, program pozostawia wiele do życzenia. Nauczycielki wydają się być zestresowane obecnością kamery, a błędy i wpadki zdarzają się niemal codziennie. Internauci bezlitośnie je wytykają.

Na jednej z lekcji przeprowadzanej dla uczniów klas trzecich, nauczycielka pomyliła obwód ze średnicą. Edukatorom kiepsko poszło też wyjaśnianie, czym są liczby parzyste. A wisienką na torcie niech będzie dyskusja dwóch nauczycielek w sprawie tego, czy 11+4 to 15, czy może 16... Internauci nie szczędzą słów krytyki wobec programu realizowanego przez TVP. Zwłaszcza w świetle dwóch miliardów złotych, jakie rząd zdecydował się przekazać telewizji.

TVP broni jednak swojego szkolnego formatu i twierdzi, że:

Poniżanie i dyskredytowanie nauczycieli, którzy realizując swoją misję zdecydowali się zaangażować w projekt edukacyjny, którego celem jest zapewnienie ciągłości nauczania świadczy o niedostrzeganiu powagi sytuacji i wyzwań, które stoją przed naszym społeczeństwem w tej trudnej chwili. Pedagodzy z wieloletnim doświadczeniem, na co dzień uczący nasze dzieci w szkołach publicznych, dziś, kiedy poświęcają się i angażują w przedsięwzięcia służące dobru ogółu stają się obiektem drwin i ataków. Jeszcze kilka miesięcy temu te same media, które wspierały nauczycieli w walce o lepsze wynagrodzenia, dziś na podstawie jednostkowych pomyłek stygmatyzują ich. Zachowanie to świadczy o niedojrzałości przedstawicieli mediów komercyjnych oraz o braku solidarności ze społeczeństwem.

"Szkoła z TVP" - nauczyciele piszą list do ministra edukacji

"Wzywamy Ministra Dariusza Piontkowskiego i Premiera Mateusza Morawieckiego do natychmiastowego zaprzestania emisji przygotowanych w obecnym kształcie programów w ramach pasma Szkoła z TVP. Materiały emitowane w Telewizji Polskiej, rekomendowane przez MEN do realizacji nauczania na odległość, nie spełniają kryteriów poprawności merytorycznej i nie gwarantują wysokiej jakości kształcenia" - piszą.

Telewizja Polska kreuje wizerunek szkoły, która być może tkwi w pamięci dziadków naszych uczniów i starszych widzów TVP. To wyobrażenie przeczy wszelkim standardom nowoczesnej edukacji. Tak współczesna szkoła nie powinna wyglądać, a w większości na pewno nie wygląda. Chcemy, żeby nawet najmniejsze szkoły w najdalszych krańcach naszego kraju nie musiały już tak funkcjonować. Faktem jest dotkliwe niedofinansowanie polskiej szkoły i upokarzająco niskie wynagrodzenie nauczycieli.

- dodają.

"Sprzeciwiamy się także z całą stanowczością przedmiotowemu wykorzystaniu naszych koleżanek i kolegów, którzy zdecydowali się wziąć udział w telewizyjnym projekcie Szkoła z TVP. Sądzimy, że w dobrej wierze zaufali „specjalistom”. Ich największą winą była pochopna zgoda na pracę w takich warunkach – przyjęcie zlecenia z dnia na dzień, bez możliwości prób, a także przystanie na realizację źle skonstruowanych scenariuszy zajęć. Uważamy, że narażanie przez producentów programu na szwank ich wizerunku, ośmieszenie i wystawienie na falę krytyki czy wręcz hejtu jest ze wszech miar haniebne. Apelujemy o otoczenie ich niezbędną opieką psychologiczną" - czytamy w liście nauczycieli z inicjatywy Protest z Wykrzyknikiem.

Amatorskie urządzanie szkoły "na niby" na pewno nie zaspakaja potrzeb uczniów. Ogromny potencjał i dostępność Telewizji Polskiej powinny być należycie wykorzystane. Apelujemy o emisję wartościowych materiałów edukacyjnych znajdujących się w zasobach TVP i nietworzenie naprędce szkodliwych produkcji.

- podsumowują.

Powstrzymując się od dalszego komentowania, polecamy zobaczyć na własne oczy:

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Remla

Uczy czy to komuś pasuje czy nie. Przez kilka nieudanych lekcji nie mozemy krytykowac całego programu. Spełnia on swoje zadanie i dzieci z chęcią go oglądają.

K
Kama

ja nie zważając na podziały uważam, że idzie to jednak w dobrym kierunku jako program edukacyjny, sama jako dziecko takie oglądałam i cieszę się,że jednak w tej tv jest coś jeszcze co może być wartościowe dla dzieciaków

A
Alicja S

Nie wiem dlaczego aż taka krytyka sie posypała. Fakt poczatkowe lekcje mogły być trochę słabsze. Ale jakby każdy z nas nagle miał wystąpić przed kamerą to nie wiem czy by potrafił. Teraz z dnia na dzień lekcje sa coraz ciekawsze i dzieci chętnie na nie patrzą. Troche więcej zrozumienia ;-)

Z
Zofia

Moim zdaniem się poprawili i to najważniejsze. Owszem ta krytyka na początku się należała, ale dzięki temu wyciągnęli wnioski i teraz można spokojnie te lekcje oglądać. Cała ta sytuacja zaskoczyła nas wszystkich, trzeba się było odnaleźć. Tym nauczycielkom z pewnością też było ciężko, a nie zakładam że miały złą wolę. Cóż stało się i tyle, ważne że jest lepiej.

D
Dagmara Janiak

A ja rozumiem to, że to nie są aktorzy więc nie wymagam od nich niewiadomo czego, grunt żeby przekazywali dzieciom wiedzę, a tak właśnie jest, moja córka już niejednokrotnie stwierdziła, że pani w telewizji lepiej tłumaczy niż ta w szkole.

f
frankie

To dlatego, że TVP jest niedofinansowana, co uważam za skandal. Myślę, że kolejne 2 miliardy rozwiązałyby problem.

Dodaj ogłoszenie