Tanów: trzy tygodnie to za mało by naprawić mostek?

Andrzej Skórka
W takich warunkach nietrudno o groźny upadek. Zwłaszcza że z kładki korzystają też dzieci
W takich warunkach nietrudno o groźny upadek. Zwłaszcza że z kładki korzystają też dzieci Andrzej Skórka
Na samym końcu ulicy Jagiellońskiej czas zdaje się stać w miejscu. Dojście do kładki dla pieszych jest w takim stanie, jakby fala powodziowa na Wątoku wyżłobiła wyrwę w tym miejscu kilka godzin temu. Mieszkańcy korzystający ze skrótu są wściekli na urzędników.

- Niedługo minie miesiąc od powodzi, a naprawą w tym miejscu nikt się nie zainteresował - mówi pan Stanisław, który z jednego brzegu Wątoku na drugi przechodzi przynajmniej raz dziennie. Dojście do kładki od strony ulicy Pracy nie stanowi problemu. Na przeciwnym brzegu jest znacznie gorzej. Woda zerwała kawałek betonowej nawierzchni chodnika, w wyrwie sterczą korzenie drzew i pręty zbrojenia przyczółka mostka.

- To bardzo uczęszczane miejsce, a do tej pory nijak go nie zabezpieczono - opowiada nam mieszkaniec pobliskiego osiedla. - Ludzie dzieci muszą na rękach przenosić, cud, że nikomu jeszcze nic się nie stało.
Na prośbę miejscowych interweniowaliśmy wczoraj w Tarnowskim Zarządzie Dróg Miejskich.

- Okolica kładki zostanie natychmiast naprawiona - obiecał nam Zdzisław Musiał, dyrektor TZDM. Zaznacza, że zabezpieczenia będą prowizoryczne. Powód? Miasto zdecydowało się na przebudowę trzech kładek dla pieszych nad Wątokiem. W trakcie powodzi okazało się, że utrudniają przepływ wysokiej fali. Kładki trzeba więc podnieść. - Przebudowa wszystkich powinna się zakończyć jeszcze w tym roku - zapewnia dyrektor Musiał.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie