Tarnowskie: linami chcą wyrwać kościółek osuwisku

Paweł Chwał
W Melsztynie niebezpiecznie osunęła się ziemia koło baszty; Rozjeżdżające się ściany kaplicy w Rudzie związano stalowymi linami
W Melsztynie niebezpiecznie osunęła się ziemia koło baszty; Rozjeżdżające się ściany kaplicy w Rudzie związano stalowymi linami Fot. archiwum/stanisław Kusiak
Dramatyczną walkę o uratowanie kaplicy rozpoczęli mieszkańcy Rudy Kameralnej. - Jeżeli stracimy kościół, to tak jakby nam serce wyrwano - mówi Teresa Kaczor, sołtys tej niewielkiej wsi koło Zakliczyna. Ściany kaplicy zaczęły niebezpiecznie pękać w ubiegłym tygodniu. Ludzie, aby zapobiec rozsuwaniu się murów, opletli je stalowymi linami i ścisnęli.

- Jesteśmy przygotowani na najgorsze, że trzeba będzie ewakuować wyposażenie kaplicy wraz z tabernakulum - opowiada ks. Piotr Pabis, proboszcz parafii z Filipowic, do której należy Ruda Kameralna. Jeżeli budynek zacznie się jeszcze bardziej osuwać niż do tej pory, trzeba będzie wynieść m.in. zabytkowy, drewniany ołtarz, ławki, ściągnąć stacje drogi krzyżowej ze ścian. - To ostateczność. Mam wciąż nadzieję, że do tego nie dojdzie - mówi proboszcz.

Jeszcze kilka dni temu jako miejsce zastępczej kaplicy pod uwagę brano wiejską świetlicę. - Teraz osuwisko zagraża także i jej, więc przenosiny nie wchodzą w grę - zauważa Teresa Kaczor. Nie ma złudzeń, że jeśli kaplicy nie uda się uratować, to mieszkańcy stracą msze św. w swojej wsi. Trzeba będzie dojeżdżać do innych kościołów.

Do najbliżej położonych Filipowic jest ponad cztery kilometry drogi, co stanowić będzie duży problem, zwłaszcza dla starszych, niezmotoryzowanych mieszkańców wsi. Wczoraj osuwisko w Rudzie Kameralnej badali geolodzy. Jedna jego odnoga kompletnie odcięła przejazd przez drogę powiatową, druga zagraża bezpośrednio nie tylko kaplicy i świetlicy, ale też trzem domom na wzniesieniu.

Po wstępnych oględzinach geologicznych nieco spokojniejsi mogą być mieszkańcy czterech domów w Faliszewicach oraz Woli Stróskiej, gdzie ziemia w ubiegłym tygodniu też ruszyła, ale na razie zagrożenie nie postępuje. Zabezpieczono też otoczenie ruin zamku w Melsztynie po tym, jak osunęła się spora część skarpy przy baszcie. Realne jest bowiem niebezpieczeństwo zawalenia się jej.

Parafianie z Rudy apelują o pomoc

Wszyscy, którzy chcą wesprzeć parafian z Rudy Kameralnej w walce o uratowanie kaplicy, mogą wpłacać pieniądze na specjalne konto w banku PKO S.A. 33 1240 5194 1111 0010 3259 1953 z dopiskiem: "kaplica w Rudzie Kameralnej - powódź"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie